Książka o górniczych korzeniach miasta już w konkursie

Wydana przez Muzeum Saturn w Czeladzi publikacja „Zdekarbonizowana rzeczywistość – europejska refleksja międzypokoleniowa” została nominowana w konkursie „Książka w TEmacie”, organizowanym przez Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie, w kategorii książka popularnonaukowa.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Muzeum Saturn stoi dziś na straży górniczego dziedzictwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wydana przez Muzeum Saturn w Czeladzi publikacja „Zdekarbonizowana rzeczywistość – europejska refleksja międzypokoleniowa” została nominowana w konkursie „Książka w TEmacie”, organizowanym przez Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie, w kategorii książka popularnonaukowa.

Jak podaje Muzeum publikacja jest zapisem świata, który przez dziesięciolecia kształtował Czeladź, Zagłębie Dąbrowskie i wiele europejskich wspólnot przemysłowych. Pokazuje, że górnictwo nigdy nie było „zwykłą pracą” — było codziennym wysiłkiem, ryzykiem, solidarnością i etosem przekazywanym z pokolenia na pokolenie.

- Transformacja energetyczna zmienia krajobraz miast i regionów. Naszym zadaniem jest zadbać o to, by nie wymazała pamięci o ludziach, którzy ten krajobraz budowali. - Szczególnie cieszy nas, że książka powstała w wymiarze międzypokoleniowym i międzynarodowym - łącząc doświadczenia Czeladzi oraz francuskiego miasta partnerskiego Auby. Ważną rolę odegrała także młodzież z czeladzkich szkół, która uczestniczyła w rozmowach ze świadkami historii i współtworzyła filmowe opowieści o dziedzictwie górniczym - czytamy na stronie czeladzkiego Muzeum.

Dzięki wszystkim osobom zaangażowanym w pracę nad publikacją pamięć o górniczym świecie, jego wartościach i doświadczeniach jest być przekazywana dalej.

Wkrótce rozpocznie się głosowanie internautów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.