Taka decyzja zapadła podczas wycieczki wdów do Szczyrku, Ustronia i Wisły. – 25 pań zgodziło się opowiedzieć swoje losy oraz sytuacje, z którymi najtrudniej było im sobie poradzić po tragicznej śmierci męża. Dlatego ta książka będzie miała charakter nie tylko historyczny, ale także poradnikowy. Chcielibyśmy, by osoby, które znajdą się w podobnych okolicznościach, mogły skorzystać z doświadczeń pań, które już wydźwignęły się z największych kłopotów – zapewnia „TG” Bogdan Ćwięk, prezes FRG.
Po raz pierwszy w 12-letniej działalności FRG upominkiem na Dzień Matki była wycieczka. Marzena Jóźwiak powiedziała „TG”, że kobiety same o taki prezent prosiły, ponieważ nie mają za wiele okazji do wypoczynku, zawsze coś muszą robić, załatwić i być z dziećmi. Tym razem pozostawiły pociechy pod opieką dziadków lub znajomych, by odetchnąć z dala od domowych spraw.
O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy
Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.