Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 712.39 USD (-1.01%)

Srebro

75.65 USD (-2.62%)

Ropa naftowa

105.40 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

2.60 USD (-4.16%)

Miedź

6.04 USD (-1.46%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.20 PLN (-0.70%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.35 PLN (+1.05%)

ORLEN S.A.

128.54 PLN (+0.27%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.69 PLN (+0.33%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (0.00%)

Enea S.A.

22.98 PLN (+1.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.95 PLN (-0.80%)

Złoto

4 712.39 USD (-1.01%)

Srebro

75.65 USD (-2.62%)

Ropa naftowa

105.40 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

2.60 USD (-4.16%)

Miedź

6.04 USD (-1.46%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Książka na weekend: „Rowerem przez II RP”. Anglik w podróży po Polsce

fot: Monika Krężel

fot: Monika Krężel

Anglik Bernard Newman, pisarz, podróżnik, a nawet szpieg, w 1934 roku wybrał się rowerem w podróż po Polsce. Przejechał ją wzdłuż i wszerz, oczywiście w jej przedwojennych granicach. Zwiedził Gdańsk, Warszawę, Katowice, Kraków, Zakopane, Częstochowę, Lwów, Wilno, wiele wiosek i małych miejscowości. Powstała z tego fascynująca książka „Rowerem przez II RP”. Newman był zafascynowany Polską, zwłaszcza naszą gościnnością, bo na stan dróg cały czas narzekał.

Dla wielu Anglików międzywojenna Polska była mocno egzotyczna. Mieszkańcy Wyspy słabo znali Polaków zamieszkujących kraj trzykrotnie większy od Anglii. Nie znali polskiej dramatycznej historii, ani jej architektury. Bernard Newman postanowił im to wszystko przybliżyć. W 1934 roku przypłynął do Gdańska i wsiadł na rower (nazywał go George) z zamiarem zwiedzenia całego kraju. Mieszkał w hotelach, zajazdach, wiejskich chatach, brał udział w wiejskich potańcówkach i rzadko na coś się skarżył (no chyba że na padający przez kilka dni z rzędu deszcz, co może dziwić w przypadku Anglika).

Był zachwycony – gościnnością Polaków i to zarówno ze strony biednych chłopów, jak i wytwornych mieszkańców Warszawy czy Krakowa. Co chwilę podkreślał, jak to tanio jest w Polsce, jakie świetne mamy jedzenie i że za chwilę Polska może stać się mocarstwem. Zaskakiwał go stan dróg, często musiał pchać swojego Georga, bo brnął po kostki w błocie albo walczył z piachem. Nie omijały go przygody, gdy spływał Dunajcem, gdy stanął oko w oko z żubrem w Białowieży albo występował z trupą akrobatów.

A co zanotował o Katowicach? „Katowice (dawniej Kattowitz) skojarzyły mi się odruchowo z Black Country – Czarnym Krajem. Są zależne od hut, odlewni i kopalni, z iście amerykańską prędkością wyrosły z niewielkiej wioski – i to widać. W pamięci wyświetla mi się obraz bezładnej plątaniny kominów fabrycznych, deszczu przenoszącego ich wyziewy na nieszczęsnych mieszkańców” – napisał podróżnik. Jeździł rowerem pod samą granicę, tłumaczył rodakom historię podzielonego Górnego Śląska, nawiązał do powstań śląskich i plebiscytu. Dodał jednak, że – mimo nieciekawej lokalizacji – Górny Śląsk jest jednym z najbardziej fascynujących zakątków w Europie.

Najbardziej cenne są wspomnienia dziennikarza z odległych zakątków II RP. Newman zwiedził Huculszczyznę, świetnie opisując tamtejszą przyrodę, był w Białowieży, Lwowie i Wilnie, regionach, których nie ma już na mapie współczesnej Polski. Pisał o mniejszościach narodowych, Żydach dziwiąc się dzielnicom żydowskim w Krakowie czy Warszawie i temu, jak zdominowali ówczesny handel.

Jego reportaż, skrupulatne notatki z podróży po kraju, którego już nie ma, świetnie się czytają. Tym bardziej, że chodzi o miejsca, które dobrze zna niejeden z nas. Polecam!

Bernard Newman, „Rowerem przez II RP”, Wydawnictwo Znak Horyzont, Kraków 2021, stron 445, przekład Ewa Kochanowska

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.