Książka na weekend: „Kamraty”. O przyjaźni i miłości do gór

fot: Monika Krężel

fot: Monika Krężel

„Kamraty. Historie z Klubu Wysokogórskiego w Katowicach” to absolutnie magiczna opowieść. Na pierwszy plan wysuwa się przyjaźń i radość z życia. Poznajcie bohaterów, członków katowickiego klubu, którzy na swoje wyprawy zarabiali malowaniem fabrycznych i kopalnianych kominów.

Oczywiście, że książka traktuje o górach. Jest tu wytyczanie nowych szlaków, zdobywanie dziewiczych szczytów rozsianych po całym świecie, wspinaczka. Zakładanie obozów i przekraczanie własnych słabości.

Ale to jest przede wszystkim historia o solidarności, dążeniu do celu wbrew wszystkiemu, pasji, przyjaźni, cieszeniu się życiem i ucieczce w kolorowy, piękny świat Tatr, Hindukuszu, Alp od szarej codzienności PRL-u.

Autorzy książki, Dariusz Kortko i Marcin Pietraszewski, wykonali świetną kwerendę. Rozmawiali z dziesiątkami wspinaczy jakby z drugiego szeregu, co nie znaczy, że gorszych. Z niezwykłą pasją i zaangażowaniem opowiadają o ich życiu, przygodach, podróżach.

Nie da się ukryć, że mają z czego wybierać. Taternicy z katowickiego klubu to postacie barwne, a niekiedy wyjątkowe. Ich pomysły, recepty na życie, umiejętność rozwiązywania problemów w tamtych czasach budzą podziw i zdumienie.

To byli wspaniali ludzie, a Kortko i Pietraszewski opowiadają o nich, tak jak tylko oni potrafią. Dynamicznie, z polotem, barwnie, dowcipnie. Autorzy mają już na koncie biografie Jerzego Kukuczki, Krzysztofa Wielickiego i Macieja Berbeki.

Książkę o naszych alpinistach się pochłania, nie czyta. Warto wspomnieć, że bohaterowie zarabiali na wyprawy malowaniem kominów, w PRL-u szkolili polskich komandosów w Tatrach, zjeździli Azję, Afrykę, Amerykę, kraje byłego ZSRR. Oni tam byli, wspinali się i przekraczali swoje marzenia. Robili to, bo wierzyli w sens życia, w przyjaźń i mieli cel. O tym właśnie jest ta książka. O przyjaźni, która pokona wszystko.

Dariusz Kortko, Marcin Pietraszewski, „Kamraty. Historie z Klubu Wysokogórskiego w Katowicach”, Wydawnictwo Agora, Warszawa 2024, stron 325

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Cieplownia Anna KZM

Takie zdjęcia tylko u nas! Sfotografowaliśmy ciepłownię kopalni Anna

Zespół zabudowań po kopalni Anna w Pszowie wyszedł spod ręki genialnego niemieckiego architekta Hansa Poelziga. O budynku maszynowni szybu Bartosz pisaliśmy wielokrotnie. Warto poznać też historię Ciepłowni Anna. Byliśmy tam i zrobiliśmy zdjęcia. Nikt do tej pory jej tak nie sfotografował!

Kolejne 2 km tarnogórskich wyrobisk w 3D. Podziemia UNESCO będą dostępne wirtualnie

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT) zakończyło kolejny etap cyfrowej inwentaryzacji wyrobisk dawnej kopalni ołowiu, srebra i cynku w Tarnowskich Górach, wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzięki skanowaniu laserowemu na odcinku około 2 km powstanie precyzyjny model 3D, który posłuży m.in. do badań, monitoringu stanu podziemi oraz wirtualnej turystyki.

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.