Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.68%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.33%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.68%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.33%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Książka na weekend: „Furia”. Kto był zabójcą na greckiej wyspie?

fot: Monika Krężel

fot: Monika Krężel

Tę książkę można przeczytać w jeden weekend. Akcja dzieje się na jednej z prywatnych, greckich wysp i niczym w kryminałach Agathy Christie, czytelnik musi wytypować zabójcę spośród garstki osób - zgromadzonych oczywiście w kameralnej przestrzeni. „Furia”, której autorem jest Alex Michaelides, pokazuje, że nigdy nic nie jest takie, jakie się wydaje.

Lana Farrar była kiedyś bardzo znaną gwiazdą filmową. Gdy kończy karierę, razem z synem przeprowadza się ze słonecznej Kalifornii do deszczowego Londynu, zaczyna nowe życie u boku drugiego męża. Kobieta jest też właścicielką małej greckiej wyspy położonej na Morzu Egejskim. To tam zaprasza rodzinę i przyjaciół, by weekend spędzili z dala od Londynu. Na wyspie, oprócz gospodarza domostwa Lany, nikt nie mieszka. W sumie przebywa tam siedem osób. Dwie doby od przyjazdu, jedna z nich będzie martwa.

Kto zabił? I dlaczego? O tym, co się wydarzyło nie tylko na wyspie, ale i w Londynie opowiada narrator, który jest też przyjacielem aktorki. Narrator komentuje wydarzenia, także te z przeszłości, zwraca się bezpośrednio do czytelnika. Krok po kroku odkrywa powody, skrywane tajemnice, powiązania między przyjaciółmi i cechy charakteru bohaterów - tak że wszystko zmierza do tragicznego końca i pokazuje, że w tej historii niczego nie można uznać za pewnik. Niby cała książka jest opowieścią o zabójstwie, ale akcja skupia się też na miłości, namiętności, sztuce.

Nie da się ukryć, że Alex Michaelides jest miłośnikiem mistrzyni kryminału Agathy Christie i jej wyrafinowanych opowieści. Ceni jej inteligencję, książki, których fabuły oparte były na intelekcie, analizie psychologicznej, gdzie nie było akcji pełnych fajerwerków, ani spektakularnych pościgów. Cechy charakterystyczne kryminałów Agathy Christie znajdziemy też w „Furii”, choć trzeba przyznać, że w świetnej intrydze i zwięzłości fabuły trudno komukolwiek dogonić mistrzynię.

Alex Michaelides, „Furia”, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2024, stron 332, przekład: Agnieszka Patrycja Wyszogrodzka-Gaik

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.