Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.40 PLN (-0.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

339.45 PLN (+1.03%)

ORLEN S.A.

145.12 PLN (+2.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.30 PLN (+2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+1.80%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.30 PLN (-1.39%)

Złoto

4 549.20 USD (+0.17%)

Srebro

77.19 USD (+1.41%)

Ropa naftowa

111.50 USD (+0.51%)

Gaz ziemny

3.03 USD (+1.24%)

Miedź

6.30 USD (+0.11%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.40 PLN (-0.19%)

KGHM Polska Miedź S.A.

339.45 PLN (+1.03%)

ORLEN S.A.

145.12 PLN (+2.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.30 PLN (+2.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (+1.80%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.30 PLN (-1.39%)

Złoto

4 549.20 USD (+0.17%)

Srebro

77.19 USD (+1.41%)

Ropa naftowa

111.50 USD (+0.51%)

Gaz ziemny

3.03 USD (+1.24%)

Miedź

6.30 USD (+0.11%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Książka na weekend: „Alchemia” o Marii Skłodowskiej-Curie

fot: Monika Krężel

fot: Monika Krężel

To powieść biograficzna o naszej najsłynniejszej noblistce nie tylko dla miłośników chemii. Autorka „Alchemii” opisała historię Marii Skłodowskiej-Curie przez pryzmat miłości polskiej uczonej. Poznajemy kobietę odważną, która na początku XX wieku stawiła czoło hipokryzji francuskiego otoczenia.

Pochodząca ze skromnego, warszawskiego domu Maria Skłodowska-Curie miała 18 lat, gdy w 1886 roku rozpoczęła pracę guwernantki. Jej ojciec był nauczycielem po śmierci żony samotnie wychowującym czworo dzieci. Maria godzi się na trzyletnią „karierę” nauczycielki w dworze Szczukach, bo bardzo chce wspomóc siostrę Bronię. Siostra studiuje w Paryżu medycynę, by wiele lat później, jako Bronisława Dłuska, założyć sanatorium w Zakopanem, a w Warszawie zaangażować się w powstanie Instytutu Radowego.

Maria, która ukończyła gimnazjum z pierwszą lokatą, pasjonuje się przedmiotami ścisłymi, świetnie zna języki, ma talent pedagogiczny, zakłada szkółkę dla wiejskich dzieci. Codziennie do nocy uczy się też sama, pożycza książki do chemii od inżynierów z pobliskiej cukrowni. Nie ma tylko szczęścia w miłości. Syn właścicieli, Kazimierz Żórawski, student matematyki, nie potrafi przeciwstawić się rodzicom przeciwnym związkowi z Marią, aż z tej miłości nic nie zostanie.

Maria też nie wie co począć ze swoją przyszłością, chciałaby wyjechać do Francji, ale martwi się o ojca. W decyzji wspomaga ją Bronisława – Maria jest przecież stworzona do nauki, musi studiować w Paryżu.

Narracja w „Alchemii” prowadzona jest dwutorowo. Historia losów młodej Marii i jej życia w Szczukach przeplatana jest z tą mającą miejsce w listopadzie 1911 roku, gdy dziennikarze dowiadują się o romansie Marii z żonatym fizykiem Paulem Langevinem. Choć Maria jest od ośmiu lat wdową, jej mąż Pierre zginął tragicznie, opinia publiczna potępia tylko Marię. Polka musi wyprowadzić się z córkami ze skromnego domu w Sceaux, po tym, jak mieszkańcy miasteczka go demolują. Przenosi się do mieszkania przyjaciół w Paryżu i zastanawia, co dalej. Ona, podwójna noblistka, dla której najważniejsze były badania, postęp, przyszłość i nauka, która tyle zrobiła swoją pracą dla ludzkości, musi stawić czoło hipokryzji francuskiego otoczenia. I musi zdecydować, czy pojechać do Sztokholmu, by odebrać Nagrodę Nobla z chemii za odkrycie polonu i radu. Decyduje się na wyjazd, odbiera dyplom z podniesioną głową.

Warto spojrzeć na historię Marii Skłodowskiej-Curie z trochę innej strony. Przyjrzeć się wybitnej naukowczyni, która była wierna swojej zasadzie: „Nigdy nie dać się pokonać ani ludziom, ani wydarzeniom”.

Katarzyna Zyskowska, „Alchemia”, Wydawnictwo Znak Literanova, Warszawa 2024, stron 380

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.