Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.73 PLN (-11.86%)

KGHM Polska Miedź S.A.

266.30 PLN (+10.87%)

ORLEN S.A.

127.56 PLN (-3.71%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.63 PLN (+4.02%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.90 PLN (+1.16%)

Enea S.A.

22.08 PLN (+4.25%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-7.07%)

Złoto

4 440.05 USD (-2.05%)

Srebro

69.30 USD (+0.53%)

Ropa naftowa

95.03 USD (-10.93%)

Gaz ziemny

2.88 USD (-4.25%)

Miedź

5.49 USD (+3.53%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.73 PLN (-11.86%)

KGHM Polska Miedź S.A.

266.30 PLN (+10.87%)

ORLEN S.A.

127.56 PLN (-3.71%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.63 PLN (+4.02%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.90 PLN (+1.16%)

Enea S.A.

22.08 PLN (+4.25%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.95 PLN (-7.07%)

Złoto

4 440.05 USD (-2.05%)

Srebro

69.30 USD (+0.53%)

Ropa naftowa

95.03 USD (-10.93%)

Gaz ziemny

2.88 USD (-4.25%)

Miedź

5.49 USD (+3.53%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Ks. Paweł Buchta: Kapelan ponad podziałami

Buchta ks JECH

fot: Jerzy Chromik

Prezes Bractwa Gwarków Związku Górnośląskiego Zygmunt Pawłowski wręcza księdzu Pawłowi Buchcie mundur górniczy z okazji przyjęcia kapelana do starej strzechy

fot: Jerzy Chromik

Ksiądz kanonik Paweł Buchta, proboszcz katowickiej Parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, cieszy się wielką atencją w górniczym środowisku. Ba, to jego inicjatywa była impulsem powołania w obrębie Związku Górnośląskiego branżowego Bractwa Gwarków. Kapelan ZG został też uroczyście przyjęty do starej strzechy.

– Jestem rdzennym Ślązakiem, tak ze strony ojca, jak i matki. Urodziłem się w Chełmie Śląskim. Śląskimi genami jestem nasycony od kilku pokoleń. Wyrastałem w śląskiej i chrześcijańskiej tradycji, gdyż Chełm był wyznaniowym monolitem – opowiada o swoich korzeniach.
 

Ks. Buchta wzrastał zarazem w środowisku górniczym. Było ono obecne w rodzinnej codzienności, przy świątecznym, barbórkowym stole, w opowiadanych dziecku legendach.
 

Praktyka na placu drzewnym

– W miarę obumierania rolnictwa, choć właściwiej byłoby powiedzieć – jego niszczenia po wojnie, chełmianie żyli z pracy w kopalniach Lędzin, Mysłowic i Wesołej oraz na kolei. W mojej rodzinie górnikami byli brat, szwagier, wielu wujów i kuzynów. Ja sam, przed przyjęciem święceń kapłańskich, w ramach obowiązkowej wówczas rocznej praktyki robotniczej oswajałem się z górnictwem na kopalnianym placu drzewnym i magazynach, choć bywałem też na dole. Tak więc górnicze sprawy były mi bliskie od najmłodszych lat – wywodzi swoje związki z ludźmi tej profesji.
 

Te kontakty umacniały w ks. Buchcie szacunek dla górników.
 

– To jest twardy zawód, zajęcie dla ludzi bardzo odpornych psychicznie, ogromnie zdyscyplinowanych. Brać górnicza jest niesłychanie zwarta w pracy. Ona czyni ich ludźmi dojrzałymi, także w wymiarze życiowym i rodzinnym. Górnik, świadom, że jego życie pod ziemią wisi niekiedy na włosku, kiedy wraca do domu, cieszy się rodziną. Zarazem bardzo mocno odwołuje się do wiary, do religijności. Zjazdowi na dół towarzyszy modlitwa. Więcej – także modlitwa żony, dzieci... To wszystko sprawia, że duchowość górników jest pogłębiona. Oni żyją bliskością Boga, są świadomi, że czuwa nad nimi Opatrzność Boża i jak wiele od niej zależy. Stąd nieprzypadkowo figury św. Barbary w cechowniach, stąd tradycyjne pozdrowienie „Szczęść Boże” – mówi o kapłańskim spojrzeniu na tę górniczą brać.
 

Pierwszym kapelanem Związku Górnośląskiego był, nieżyjący już, ks. dr Oswald Bulka. Po nim Damian Zimoń, metropolita śląski, powołał na to stanowisko właśnie ks. Pawła Buchtę.
 

Bractwo, to moje dziecko

– Kiedy ksiądz arcybiskup mianował mnie kapelanem Związku, pomyślałem, że górnictwo pozostaje na Śląsku bardzo ważną branżą. Dlaczego nie miałoby mieć swojej reprezentacji w postaci Bractwa Gwarków? To był impuls, aby – wykorzystując bogate, nie tylko duszpasterskie, kontakty w tym środowisku – je powołać. Pomysł spotkał się z bardzo miłym oddźwiękiem ze strony braci górniczej – wspomina te początki.
 

Obecnie Bractwo ma elitarny charakter. Skupia głównie czynnych zawodowo ludzi wyższego dozoru i emerytów z tej grupy.
 

– Zależy nam na tym, żeby w Bractwie znaleźli się również górnicy pracujący na dole. Chcemy uczynić je siłą społeczną, ważnym głosem środowiska, wyrażanym przez profesjonalistów – wskazuje na jedną z ról Bractwa ks. Paweł Buchta.
 

Swoim głosem Bractwo dyskredytuje m.in. rozdęty ponad miarę problem tzw. efektu cieplarnianego. Znalazł się on w konkluzjach sesji naukowej, urządzonej przez nie w kopalni „Guido”. Ale obok warstwy merytorycznej, zadaniem Bractwa jest także pielęgnowanie górniczej tradycji i właściwych temu zawodowi wartości.
 

– Okazuje się, że mamy w górnictwie fantastycznych ludzi. Jeden kolekcjonuje zegary, drugi maluje obrazy, trzeci rzeźbi... Są górnicy piszący wiersze, tworzący muzykę, wielu śpiewa. To olbrzymie bogactwo kulturowe – cieszy się proboszcz od świętych Piotra i Pawła.
 

Definiując śląskość, ks. Paweł Buchta odwołuje się do słów błogosławionego ks. Emila Szramka, że Ślązakiem jest ten, kto tutaj jest, kocha tę ziemię i stara się żyć właściwymi dla niej wartościami. W swoim spojrzeniu na Śląsk kapelan ZG podziela też wiele opinii Kazimierza Kutza, natomiast z wieloma stanowczo polemizuje.
 

– Pan Kazimierz Kutz ma skłonność do przedstawiania Śląska w barwach sadzy i szarości. Część jego opinii jest intelektualnie nieuczciwa – uważa oponent w sutannie.
 

Ekumeniczna służba

Dla ks. Pawła Buchty, Śląsk jest nieprawdopodobnym ewenementem, ukazującym całej Polsce, że ludzie mogą się dogadywać, żyć obok siebie w symbiozie, że mogą różnić się szlachetnie.
 

– Powołaniem Związku Górnośląskiego jest właśnie zrzeszanie uczciwych, solidnych ludzi, którzy tę ziemię ukochali, którzy czynią ją swoją, którym dobro tego regionu leży na sercu. Natomiast moją rolą jest służba duszpasterska wszystkim, którzy tego pragną. Uczestniczę we wszystkich ważnych wydarzeniach Związku, cieszę się, że mnie zapraszają – zwierza się ks. kapelan.
 

Proboszcz zwraca zarazem uwagę, że nie mógłby nieść swojej posługi bez ekumenicznego nastawienia, bez szanowania odmienności ludzi.
 

Ślązak kocha tę ziemię

– Bardzo kocham Śląsk i Katowice. A przecież ten region i miasto tworzyli ludzie rozmaitych korzeni i wyznań. Obok Ślązaków polskiej proweniencji, są tu Ślązacy opcji niemieckiej, czeskiej... Z tych dziejowych uwarunkowań trzeba zdawać sobie sprawę. Na terenie mojej parafii jest m.in. żydowski cmentarz przy ul. Kozielskiej. Tam jest 3 tys. macew, tam zostali pogrzebani ludzie, którzy też budowali Katowice. Wiele im zawdzięczamy. Dlatego boli mnie stan tego cmentarza. Powołaliśmy fundację, ale zbiórka pieniędzy na jego odnowienie idzie bardzo ciężko. Wcale nie uważam, że jest to zadanie wyłącznie naszych starszych braci w wierze. Są im to winne Katowice, bo to miasto w dużej mierze budowali przecież także niemieccy Żydzi i niemieccy protestanci – akcentuje ks. Paweł Buchta.
 

W tym kontekście przypomina porządek budowania katowickich świątyń.
 

– Pierwszy był ewangelicki Kościół pw. Zmartwychwstania Pańskiego, potem była synagoga, a dopiero później został wzniesiony katolicki Kościół Mariacki. Mimo odmienności, nasi przodkowie żyli w symbiozie. To ważny wzorzec – przekonuje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Godnie uczczą zamordowanych górników. Centrum Dziewięciu z Wujka zmienia się nie do poznania

Jeszcze w tym roku Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z Wujka (ŚCWiS) zamierza rozpocząć drugi etap adaptacji przestrzeni kopalni Wujek, kopalnianej łaźni łańcuszkowej, pod kątem m.in. widowiska multimedialnego.

JSW wycofuje się z finansowania klubów sportowych

Jastrzębska Spółka Węglowa wstrzymała finansowanie klubów sportowych na sezon 2026/2027. Powodem jest trudna sytuacja finansowa spółki.

Kryptonim Kopalnia, czyli ratowanie życia w pod ziemią

Już 31 marca Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach po raz kolejny stanie się przestrzenią do ćwiczeń i to nie byle jakich. Pod okiem profesjonalistó w scenerii podziemi z listy UNESCO ratownicy medyczni oraz służby ratownicze wezmą udział w zawodach z udzielania pierwszej pomocy pn. „Kryptonim Kopalnia”.