Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.71 PLN (-3.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

334.00 PLN (+0.27%)

ORLEN S.A.

140.00 PLN (-0.71%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.91 PLN (-1.93%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.64 PLN (-2.61%)

Enea S.A.

21.78 PLN (-4.05%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-3.60%)

Złoto

4 722.70 USD (+0.49%)

Srebro

80.32 USD (+1.62%)

Ropa naftowa

101.62 USD (-0.90%)

Gaz ziemny

2.79 USD (+0.29%)

Miedź

6.17 USD (+0.81%)

Węgiel kamienny

110.60 USD (+1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.71 PLN (-3.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

334.00 PLN (+0.27%)

ORLEN S.A.

140.00 PLN (-0.71%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.91 PLN (-1.93%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.64 PLN (-2.61%)

Enea S.A.

21.78 PLN (-4.05%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-3.60%)

Złoto

4 722.70 USD (+0.49%)

Srebro

80.32 USD (+1.62%)

Ropa naftowa

101.62 USD (-0.90%)

Gaz ziemny

2.79 USD (+0.29%)

Miedź

6.17 USD (+0.81%)

Węgiel kamienny

110.60 USD (+1.24%)

Krzysztof Warzycha: Wszystko jest możliwe

Warzycha krzysztof ARC

fot: ARC

fot: ARC

Rozmowa z Krzysztofem Warzychą, znakomitym przed laty napastnikiem Ruchu Chorzów i Panathinaikosu Ateny.

Czy pamięta Pan, co zdarzyło się na Śląsku 20 lat temu?

- Jak mogę nie pamiętać… Mija 20 lat odkąd Ruch Chorzów, jako ostatni śląski zespół, zdobył mistrzostwo Polski. Mieliśmy super drużynę, która w pierwszym sezonie po awansie do ekstraklasy zdobyła mistrzostwo Polski. Zrobiliśmy to prosto z marszu, zaś naszym największym atutem była atmosfera w szatni. Obowiązywało wówczas hasło muszkieterów – jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Po pierwszym, historycznym spadku do drugiej ligi, najlepsi gracze zostali w klubie. No i niespodziewanie dla wszystkich, nie tylko szybciutko wróciliśmy do pierwszej ligi, ale od razu ją wygraliśmy.

W sezonie 1988/1989 karty miała rozdawać „górnicza koalicja”, czyli GKS Katowice i Górnik Zabrze. Ale gdzie dwóch się biło, tam... Ruch skorzystał.

- Prawie nikt nie stawiał na Ruch, wszyscy mówili o Gieksie i Górniku. A my robiliśmy swoje. Moim zdaniem rozstrzygający był mecz w Zabrzu, który wygraliśmy 2:1. Ja strzeliłem gola z rzutu karnego, ponadto do siatki trafił młodziutki wówczas Darek Gęsior. Po tym meczu byliśmy już przekonani, że to my wygramy ligę. I tak też się stało, co było wielką niespodzianką dla kibiców. Mistrzostwo Polski to zresztą największy sukces w polskim okresie mojej kariery.

Kiedy kolejny klub ze Śląska wywalczy mistrzostwo Polski?

- Trudno powiedzieć, kiedy to się stanie i czy w ogóle śląski klub wygra ligę. Ja bym się bardzo cieszył, gdyby doszło do powtórki i to w jak najszybszym czasie. Ale patrząc na to, co się dzieje w śląskiej piłce, nie jestem optymistą. Za moich czasów na Śląsku było więcej kasy, więcej firm i zakładów pracy, które angażowały się w sport wyczynowy. Teraz w tym regionie brakuje dużych sponsorów. Natomiast Legia, Wisła czy też Lech Poznań nie mogą narzekać na pieniądze. Pozostaje czekać, aż na Śląsku pojawi się bogaty sponsor.

No i taki się pojawił. Firma Allianz zainwestowała w Zabrzu bardzo duże środki, jednak Górnik, niespodziewanie dla wszystkich, spadł z ekstraklasy. Jak widać, nie wszystko zależy od hojności sponsora.

- Górnik miał bardzo trudną sytuację po rundzie jesiennej i wiosną nie zdołał odrobić strat. A szkoda, bo tak jak i Ruch, to bardzo zasłużony klub dla śląskiej i polskiej piłki. Ale czytałem, że firma Allianz nadal będzie wspierała klub i to dobrze wróży Górnikowi. Nie wiem, czy Górnik powtórzy nasz wyczyn sprzed 20 lat, ale w piłce wszystko jest możliwe.

Co aktualnie porabia „bohater obojga narodów”, jak pisała o Panu grecka prasa?

- Teraz jestem trenerem w szkółkach młodzieżowych w Atenach i pracuję dodatkowo w grupie skautów Panathinaikosu. Jeżdżę po Europie i szukam piłkarzy dla mojego klubu. Panathinaikos buduje naprawdę silny zespół, zaś ja mam mu pomóc w wyszukiwaniu zdolnych zawodników.

Bardzo często gości Pan na Śląsku i rozmawia z działaczami Ruchu. Pojawiły się nawet opinie, że Krzysztof Warzycha ma podjąć stałą współpracę z chorzowskim klubem...

-
Rozmawiałem z działaczami Ruchu, między innymi z Januszem Patermanem, który ma pełnić ważną rolę w klubie. Oni chcą, bym pomógł Ruchowi i ja tej pomocy nie odmówię. Ale zawodowo jestem związany z Grecją, więc nie mogę dłużej przebywać w Polsce. W tej sytuacji moja pomoc to byłoby głównie doradztwo, ewentualnie kwestie transferowe. Jestem gotów pomóc w sprowadzaniu zawodników z Grecji. Ale trzeba usiąść do stołu i rozmawiać o konkretach.

Krzysztof Warzycha, ur. 17 listopada 1964 r. w Katowicach. W barwach Ruchu Chorzów rozegrał 167 spotkań w ekstraklasie, strzelając 66 bramek. Przez 14 lat występów w Panathinaikosie Ateny zaliczył 390 gier, 273 gole, 5 tytułów mistrzowskich. W reprezentacji Polski rozegrał 50 spotkań i strzelił 9 bramek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka. 

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.