Krzysztof Tchórzewski, minister energii, skierował w środę 19 czerwca list do załogi Jastrzębskiej Spółki Węglowej

fot: Maciej Dorosiński

W środę, 19 czerwca, minister energii Krzysztof Tchórzewski wystosował list otwarty do górników JSW w związku z kryzysem po odwołaniu prezesa spółki

fot: Maciej Dorosiński

Wszystkie moje działania są nakierowane na dobro Jastrzębskiej Spółki Węglowej i polskiego górnictwa - napisał minister energii Krzysztof Tchórzewski w liście do załogi tej górniczej firmy. Zapewnił, że środki z funduszu stabilizacyjnego JSW mogą być przeznaczone tylko na rzecz tej spółki.

Od 12 czerwca w JSW trwa akcja protestacyjna, ogłoszona przez działające w spółce reprezentatywne organizacje związkowe. Dzień wcześniej rada nadzorcza JSW odwołała ze stanowiska jej prezesa Daniela Ozona, czemu sprzeciwiali się związkowcy. W najbliższy poniedziałek związki zamierzają pikietować warszawską siedzibę Prawa i Sprawiedliwości. Domagają się m.in. dymisji ministra energii oraz odwołania członków rady JSW z jego nominacji.

W środowym liście do ok. 22-tysięcznej załogi JSW Krzysztof Tchórzewski przypomniał, że gdy w 2015 r. powstawało Ministerstwo Energii, sytuacja sektora górniczego, którą - jak napisał minister - kierownictwo resortu zastało po poprzednikach, była niezwykle trudna.

"Górnictwo tonęło w długach, a spółkom groziła upadłość. Dlatego podjąłem konieczne działania naprawcze. Udało się nam wyprowadzić spółki z kryzysu i uratować przed katastrofą. Nie byłoby to możliwe bez Naszego wspólnego zaangażowania i Waszej ciężkiej pracy" - napisał Tchórzewski.

"Zapewniam Państwa, że każde moje działanie ma na celu zagwarantowanie dalszego rozwoju i bezpieczeństwa spółek górniczych. To mój priorytet. Ministerstwo Energii jest akcjonariuszem spółek z udziałem Skarbu Państwa, dlatego ciąży na nim odpowiedzialność za sytuację finansową Jastrzębskiej Spółki Węglowej" - czytamy w liście szefa resortu energii do pracowników JSW.

Minister ocenił, że dziś JSW jest w dobrej kondycji. "Dzięki temu został utworzony Fundusz stabilizacyjny. Gromadzone tam pieniądze, zapewnią bezpieczeństwo finansowe spółki gdyby spadły ceny węgla. Pozwolą także na kontynuowanie kluczowych inwestycji. Być może słyszeliście Państwo, że ma być inaczej. Ja zapewniam, że środki z Funduszu mogą być i będą przeznaczone tylko i wyłącznie na rzecz Jastrzębskiej Spółki Węglowej" - zapewnił Tchórzewski.

W zeszłym tygodniu związkowcy zwrócili się do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o przejęcie pieczy nad funduszem stabilizacyjnym spółki, na którym zgromadzono ponad 1,8 mld zł - ma to być bufor na wypadek ponownej dekoniunktury. Związki nie godzą się na przeznaczenie środków z tego funduszu na cele niezwiązane z grupą kapitałową JSW; resort energii kilkakrotnie zapewniał, że nie ma takich planów.

W swoim środowym liście minister energii podkreślił, że wszystkie jego działania są nakierowane na dobro JSW i polskiego górnictwa.

"Zaplanowany na 24 czerwca wyjazd do Warszawy z żądaniem mego odwołania, za to, że Rada Nadzorcza Spółki odwołała rozrzutnego prezesa JSW, napawa mnie ogromnym smutkiem. Przypomnę tylko, że w okresie jego kadencji dochodziło do nieprzemyślanych wydatków, pochopnych decyzji i braku współpracy z Radą Nadzorczą" - czytamy w liście ministra.

11 czerwca rada nadzorcza odwołała z funkcji prezesa JSW Daniela Ozona, który kierował firmą od marca 2017 r. W oświadczeniu po jego odwołaniu przewodnicząca rady nadzorczej JSW Halina Buk poinformowała, że wśród przyczyn decyzji rady było m.in. nierealizowanie zobowiązań wynikających z umowy o zarządzanie, niewłaściwy nadzór nad spółkami grupy kapitałowej, nadmierne wydatki na wyjazdy służbowe, ograniczanie radzie dostępu do informacji przy podejmowaniu kluczowych decyzji, świadome wprowadzanie w błąd strony społecznej co do procesów prowadzonych w spółce, a w efekcie utrata zaufania rady nadzorczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.