Krzysztof Kwiatkowski rezygnuje z funkcji prezesa NIK z powodu startu w wyborach

fot: Jarosław Galusek/ARC

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski stwierdził, że załamanie się kondycji największych firm górniczych wynikało nie tylko z załamania się koniunktury na światowych rynkach, ale też przez zaniechania ze strony tak rządu PO-PSL, jak i spółek węglowych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Krzysztof Kwiatkowski złożył w poniedziałek, 19 sierpnia, rezygnację z funkcji prezesa Najwyższej Izby Kontroli. W oświadczeniu zamieszczonym na stronie NIK Kwiatkowski napisał, że powodem jest decyzja o starcie w wyborach parlamentarnych i przypomniał, że jego kadencja dobiega końca.

Jak podkreślił w oświadczeniu Kwiatkowski, przez cały czas jego kadencji NIK była instytucją, która prezentowała bezstronne, apolityczne, "ale przede wszystkim rzetelne i wiarygodne raporty z kontroli, niezależnie od tego, kto w danym czasie tworzył rząd".

"Chcąc zachować wartość apolityczności tej instytucji, a po podjęciu przeze mnie decyzji o starcie w wyborach parlamentarnych, składam rezygnację z pełnionej funkcji" - napisał Kwiatkowski. Jak dodał, rezygnację w poniedziałek wysłał do marszałka Sejmu wraz z informacją, że do czasu wyboru nowego prezesa jego obowiązki będzie pełnił wyznaczony wiceprezes.

Kwiatkowski zapowiedział, że więcej szczegółów poda w środę, 21 sierpnia, w Łodzi. Zaznaczył, że jego decyzja wiąże się z "chęcią pracy na rzecz Łodzi i jej mieszkańców, których już wcześniej reprezentowałem w parlamencie". Jak zaznaczył, wkrótce w trakcie licznych spotkań zaprezentuje program, który "powstał w oparciu o wiedzę i informacje, jakie zgromadziłem, pracując w Najwyższej Izbie Kontroli".

"Dziękuję wszystkim pracownikom Najwyższej Izby Kontroli, ale przede wszystkim Polkom i Polakom, za zainteresowanie kontrolami Izby, za rosnące z roku na rok zaufanie do pracy naszej instytucji, a przede wszystkim za Państwa sympatię, którą nam okazywaliście" - napisał ustępujący prezes.

Krzysztof Kwiatkowski został wybrany na 6-letnią kadencję na stanowisku prezesa NIK przez Sejm 26 lipca 2013 r., a wraz z zatwierdzeniem tej decyzji przez Senat 9 sierpnia 2013 r. utracił mandat poselski. Został zaprzysiężony na prezesa NIK 28 sierpnia 2013 r.

W latach 1997-2001 był osobistym sekretarzem premiera Jerzego Buzka. W latach 2002-2006 pełnił funkcję wiceprezydenta Zgierza, odpowiadał m.in. za budżet i inwestycje miejskie. W latach 2006-2007 był wiceprzewodniczącym sejmiku województwa łódzkiego, a w okresie 2007-2011 senatorem (kierował senacką komisją ustawodawczą). Od lutego do października 2009 r. był wiceministrem, a następnie do października 2011 r. ministrem sprawiedliwości.

Od 2011 r. do utraty mandatu był posłem PO i szefem sejmowej komisji kodyfikacyjnej.

Sześcioletnia kadencja obecnego prezesa jako szefa NIK wygasa 27 sierpnia. Kandydatów na szefa NIK można było zgłaszać do 28 lipca. Klub PiS zgłosił obecnego ministra finansów Mariana Banasia (który zaledwie w czerwcu zastąpił na tym stanowisku Teresę Czerwińską), a klub PO-KO - Borysa Budkę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.