Kryzys wpływa na poprawę jakości powietrza? Niemcy są sceptyczni

1582109696 ekoenergetykapolska

fot: Ekoenergetyka Polska

Stacje szybkiego ładowania Ekoenergetyki zostały rozlokowane na stacjach ORLEN głównie w południowej i południowo-zachodniej Polsce

fot: Ekoenergetyka Polska

Spadek ruchu samochodów na ulicach, mniej samolotów, zamknięte zakłady przemysłowe - czy to oznacza, że jakość powietrza się poprawia? Niemiecka Federalna Agencja Środowiska (Umweltbundesamt - UBA) podchodzi do tej oceny sceptycznie. To może być tylko efekt chwilowy.

Kiedy świat obiegły zdjęcia Chin i północnych Włoch wykonane przez satelitę programu Copernicus, w internecie zapanowała euforia. Ograniczenie ruchu i produkcji przemysłowej w widoczny sposób wpłynęło na poprawę jakości powietrza. Może to być jednak tylko efekt chwilowy. Okres ograniczonej emisji jest zbyt krótki, by na podstawie kilku przypadków oceniać wpływ epidemii na globalne środowisko i ilość gazów cieplarnianych. 

Jak zauważają eksperci UBA, oprócz emisji pochodzących z wytwarzania energii, transportu i przemysłu należy również wziąć pod uwagę wpływ meteorologii na jakość powietrza. W warunkach pogodowych o niskiej wymianie, zanieczyszczenia gromadzą się w powietrzu, z drugiej strony silny wiatr pomaga szybko rozprowadzać zanieczyszczenia - rozrzedza je w powietrzu. Ponadto istnieją również emisje cząstek stałych z innych źródeł, takich jak rolnictwo, w którym podczas nawożenia pól uwalnia się amoniak - prekursor cząstek stałych. Ten tak zwany pył wtórny może być następnie roznoszony wiatrem po okolicy.

Zdjęcia satelitarne z programu Copernicus pokazują znaczne spadki zanieczyszczeń w Chinach i Włoszech (oceniano występowanie dwutlenku azotu). Należy jednak zauważyć, że dane te odzwierciedlają ilość zanieczyszczeń w całej kolumnie powietrza atmosfery widzianej z kosmosu i że jest to tylko migawka (czas przelotu satelity). Nie można wyciągać żadnych wniosków na temat istotnych dla zdrowia zanieczyszczeń powietrza w pobliżu ziemi, tj. w powietrzu, którym oddychamy - zaznaczają niemieccy specjaliści. Żeby ocenić taką jakość powietrza, trzeba posłużyć się badaniami wykonanymi na miejscu.

To właśnie stacje pomiaru zanieczyszczeń wykazują wyraźne spadki stężeń, które można w znaczący sposób ocenić w dłuższym okresie czasu, jeżeli wpływy meteorologiczne wzajemnie się znoszą.

Również w przypadku gazów cieplarnianych, można założyć, że mniejszy ruch samochodowy na drogach i niższa produkcja w przemyśle również doprowadzą do mniejszej emisji. Jednocześnie jednak w gospodarstwach domowych zużywa się więcej energii elektrycznej, np. do pracy w domowym biurze. Same niemieckie szacunki wskazują, że między początkiem a końcem marca zapotrzebowanie na energię spadło w Niemczech o 8,7 proc. Ale jest to wynikiem głównie ograniczonej produkcji. 

Dla jakości powietrza decydujące jest jednak to, w jaki sposób ta energia elektryczna jest wytwarzana: z wiatru i energii słonecznej, czy z elektrowni węglowych. Obecnie niska cena ropy może również prowadzić do wyższej sprzedaży oleju opałowego. Jak duży będzie rzeczywiście efekt epidemii i wywołanego nią kryzysu, będzie można rzetelnie ocenić dopiero za kilka miesięcy.

Jedno jest pewne - oceniają eksperci UBA - jeśli kryzys koronawirusowy miałby pozytywnie wpłynąć na jakość powietrza lub emisję gazów cieplarnianych, będzie to efekt krótkoterminowy. Długoterminową poprawę można osiągnąć jedynie dzięki odpowiednio ukierunkowanej polityce dotyczącej klimatu i środowiska, która trwale zmieni struktury produkcyjne, infrastrukturę oraz wzorce konsumpcji i mobilności. Jeśli po kryzysie gospodarka będzie funkcjonować tak samo jak poprzednio, a ruch uliczny wróci do poziomu z początku roku, zanieczyszczenia również powrócą. 

Zdaniem niemieckich specjalistów utrzymanie pozytywnego wpływu kryzysu na środowisko może być zmienione pod warunkiem długoterminowych inwestycji w zrównoważony rozwój i odbudowę gospodarki. Jako dobre kierunki wskazują rozwój rozwój transportu publicznego i elektromobilność, a także inwestycję w rozwiązania wodorowe, które powinny się przyczynić do dekarbonizacji energochłonnych gałęzi przemysłu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Osiedle przy ul. Kosmicznej w katowickim Giszowcu gotowe do użytkowania

Realizacja jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie inwestycji mieszkaniowych Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej 57 b–h zakończona. Mieszkania są gotowe do użytkowania i czekają na nowych najemców.

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.