Gospodarka: O bezpieczeństwie gazowym będą decydować magazyny, a tych jest trochę za mało

1647343872 blok gazowy orlen 02

fot: Orlen

Zużywamy coraz mniej gazu i energii elektrycznej

fot: Orlen

Kryzys energetyczny się nie skończył, mogą się pojawić problemy z dostępnością gazu, Polska powinna kłaść większy nacisk na oszczędność energii i jak najszybciej budować OZE - oceniali eksperci w czasie konferencji Energetyka 2023 - przesilenie.

Dyrektor Departamentu Rozwoju Rynków i Spraw Konsumenckich URE Małgorzata Kozak podkreślała, że z polskiego punktu widzenia nie możemy być do końca optymistami, jeśli chodzi o dostępność gazu. Jak zauważyła, mamy co prawda interkonektory, plany budowy kolejnego terminala LNG, ale o bezpieczeństwie gazowym będą decydować magazyny, a tych jest trochę za mało.

- Należy je rozbudowywać, bo ciągle mieszczą tylko jedną piątą rocznego zużycia gazu - zaznaczyła dyrektor Kozak.

W jej ocenie, w tym roku przed kłopotami z dostępnością gazu całą Europę uratowała ciepła zima, ale w przyszłości mogą się pojawić problemy z dostępnością LNG, bo podaży skroplonego gazu nie da się natychmiast podnieść. Dlatego - jak wskazała Małgorzata Kozak - cały czas należy szukać oszczędności gazu. Z badań URE wynika, że o ile przemysł zdecydowanie oczekuje nieprzerwanych dostaw, to gospodarstwa domowe już takiej całkowitej ciągłości nie oczekują, jeśliby miały za nią dodatkowo zapłacić.

Jak wskazała z kolei Dorota Dębińska-Pokorska z firmy doradczej PwC, oszczędności gazu najłatwiej osiągnąć właśnie w sektorze gospodarstw domowych, bo tam są gotowe alternatywy dla zastosowań gazu, jak np. pompy ciepła.

- Wysokie ceny gazu będą sprzyjać odchodzeniu od tego paliwa w gospodarstwach domowych - podkreśliła, dodając jednak, że poprzez zamrożenie cen gazu polscy konsumenci nie do końca zauważyli, jaki kryzys panuje na rynku.

- W Europie nie ma wątpliwości, że reakcją na kryzys powinny być redukcja popytu, więcej OZE i efektywność, ale w Polsce to nie jest oczywiste, chociażby z powodu zamrożenia cen dla odbiorców energii - oceniała z kolei Monika Morawiecka z Regulatory Assistance Project.

Jak zauważyła, gaz będzie nieuniknionym elementem polskiego systemu energetycznego, ale w dalszej perspektywie będzie paliwem niechcianym, nie tylko ze względu na import i wahania jego cen, ale i emisyjność. Należy więc minimalizować jego zużycie w elektroenergetyce, korzystając z OZE i elastyczności, jaką dają interkonektory, magazyny energii i sterowanie popytem.

Jak zauważyła Małgorzata Kozak najważniejsze z punktu widzenia systemu jest odblokowanie dla OZE dostępu sieci.

- W URE są już pewnie tysiące wniosków o rozstrzygnięcie sporu z tytułu odmowy przyłączenia do sieci złożonych przez przedsiębiorców, którzy chcieliby inwestować w zieloną energię - podkreślała.

- Inwestycje w OZE to nie tylko budowa instalacji, to ogromne koszty rozwoju systemów dystrybucyjnych i systemu przesyłowego. (...) Możemy mówić o odblokowaniu zasady 10H, ale tak naprawdę systemy elektroenergetyczne mają problem z absorpcją tak dużej ilości OZE - dodała dyrektor.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.