Kryzys metodologii pracy

Należałoby przede wszystkim dokładnie przeanalizować potrzeby polskiego rynku węgla i uporządkować system jego dystrybucji - twierdzi na łamach \"Trybuny Górniczej\" Tomasz Lotz, ekspert gospodarczy z Centrum im. Adama Smitha

.

Nie możemy mówić o kryzysie w Polsce. Wystarczy tylko rozejrzeć się wokół siebie. Supermarkety pełne kupujących, a na nowy samochód trzeba czekać w kolejce nieraz kilka miesięcy. Nasz kraj dotyka po prostu spowolnienie gospodarcze. W górnictwie objawiło się ono znacznym obniżeniem popytu na węgiel. Spółki zaczęły mieć problemy z rachunkiem zysku i strat. Jeszcze kilka miesięcy temu węgiel sprzedawał się doskonale, a obecnie trwa produkcja na zwały. Do tego dochodzi import kompletnie zaburzający sytuację w branży. Przestrzegałem przed nim już rok temu, gdy surowca brakowało. Tymczasem dziś, w dobie nadwyżek produkcyjnych, jest on jeszcze wyższy.

Obawiam się, że w perspektywie trzech, czterech miesięcy, gdy zaczną się przetargi dla sektora energetycznego, dalej będzie rósł. Nasz rynek węgla jest teraz bardzo ostro atakowany przez import i w rezultacie duzi odbiorcy mogą na dłuższy okres odwrócić się od rodzimego produktu. Sytuacja zmieni się dopiero wówczas, gdy solidnie pomyślimy nad tym, jak skutecznie ten rynek chronić. Lecz zamiast tego, tu i ówdzie zaczynają się dyskusje o konieczności redukcji zatrudnienia w górnictwie. Ciekaw jestem, czy ci sami ludzie, którzy dziś chcą zwalniać, dadzą w przyszłości dobrą receptę na to, jak na powrót skonsolidować załogę. Wcale nie tak dawno temu byliśmy świadkami wielkiego zwalniania i wypłacania odpraw obciążających budżet państwa. Na nic się to wszystko zdało. Co gorsza, nikt z odpowiedzialnych za górnictwo nie potrafi do dziś wyciągnąć właściwej lekcji z tamtych, fatalnie pomyślanych działań. Jaka wobec tego rada?

Moim zdaniem, należałoby przede wszystkim dokładnie przeanalizować potrzeby polskiego rynku węgla i uporządkować system jego dystrybucji. Na razie nikt tego nie zrobił. Za to dużo mówi się o potrzebie redukcji kosztów. Skoro tak, to należałoby zacząć ten proces od cięcia kosztów dystrybucji. W tej bowiem dziedzinie od lat – zwłaszcza w górnictwie – nic się nie dzieje. W praktyce okazuje się, że po przetransportowaniu węgla kilkaset kilometrów dalej, jego cena rośnie nawet o sto procent. To interesujące, zwłaszcza w kontekście sprowadzanego surowca z Rosji, który, mimo że przejechał tysiące kilometrów, nadal jest dla polskich odbiorców konkurencyjny.

Zwały pewnie skurczą się już niebawem, gdy zaczną się zakupy węgla na zimę. Sprzedaż wrośnie, po czym być może ponownie zmaleje. Oby tylko nie osiągnęła kiedyś zupełnego dna, spowodowanego ciągłym niedoinwestowaniem kopalń i wzrostem kosztów eksploatacji. Wówczas może zacząć się prawdziwy kryzys polskiego górnictwa, bo na razie mamy co najwyżej kryzys metodologii pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.

Wszystko o górniczych płacach. Jakie było średnie wynagrodzenie?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o płacach górników, które były zróżnicowane w zależności – na przykład – od kondycji kopalń i spółek węglowych. Ale w 31. numerze „Trybuny Górniczej” z 8 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

SRK zachęca do oddawania krwi. Ważna każda kropla

W najbliższy wtorek, 11 czerwca, w Spółce Restrukturyzacji Kopalń odbędzie się akcja oddawania krwi.