Kryzys gospodarczy spowodowany pandemią może odwrócić korzystne trendy ograniczania ubóstwa

fot: ARC

A co będzie z cenami paliw, gdy dolar zacznie zyskiwać na wartości?

fot: ARC

Bank Światowy ostrzega, że w wyniku pandemii ponad 100 mln ludzi na świecie może wpaść w skrajną biedę - pisze Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) w Tygodniku Gospodarczym. Jak dodano, można spodziewać się, że kryzys gospodarczy związany z koronawirusem odwróci korzystne trendy ograniczania ubóstwa.

"Bank Światowy ostrzega, że w wyniku pandemii COVID-19 ponad 100 mln ludzi na świecie może wpaść w skrajną biedę. Ostatni wzrost odsetka osób żyjących w skrajnym ubóstwie w danych Banku miał miejsce w 1990 r. Granicą skrajnego ubóstwa w tych badaniach jest 1,9 dol. dziennie (w cenach z 2011 r.)" - pisze PIE w Tygodniku Gospodarczym.

Jak wskazuje PIE dla krajów zamożniejszych, w tym Polski, tak nisko ustawiona granica ubóstwa nie jest jednak adekwatna - w Polsce jedynie ok. 0,3 proc. ludności trafia do tej grupy.

Instytut przypomina, że na potrzeby szacowania zjawiska biedy w Polsce stosuje się inne miary: ubóstwo relatywne - obejmuje osoby żyjące w gospodarstwach domowych, w których wydatki są poniżej 50 proc. kwoty przeciętnie wydawanej przez gospodarstwa domowe w Polsce; ubóstwo ustawowe - oznaczające osoby potencjalnie uprawnione do ubiegania się o świadczenia pomocy społecznej, oraz ubóstwo skrajne (minimum egzystencji) jest z kolei szacowane przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych na podstawie cen koszyka dóbr zaspokajających potrzeby w minimalnym stopniu.

PIE zauważa, że systematycznie maleje odsetek mieszkańców Polski zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym.

"Wraz z rosnącą zamożnością społeczeństwa podnoszą się również progi dochodowe warunkujące różne poziomy ubóstwa. Ubóstwo relatywne oraz minimum egzystencji zależą przy tym od czynników gospodarczych (odpowiednio wynagrodzeń w gospodarce i poziomu cen podstawowych produktów), natomiast próg dla ubóstwa ustawowego ustalany jest w rozporządzeniu Rady Ministrów" - czytamy.

Jak dodano, w przypadku ubóstwa ustawowego zmiany odsetka osób żyjących poniżej progu ubóstwa ustawowego wynikają nie tylko z rosnącej zamożności społeczeństwa, lecz także ze zmian prawnych. Szczególnie widać to w 2013 r., gdy po podniesieniu progu uprawniającego do uzyskania świadczeń z pomocy społecznej (po sześciu latach utrzymywania go na stałym poziomie) niemal dwukrotnie wzrósł odsetek osób spełniających to kryterium.

"Obecnie, dla 1-osobowych gospodarstw domowych, progi te wynoszą: dla ubóstwa relatywnego 858 zł, ubóstwa ustawowego 701 zł, a minimum egzystencji ustalono na 614 zł" - czytamy.

PIE przekazał, że w ciągu dekady wartości te wzrosły odpowiednio o 225 zł (36 proc.), 224 zł (47 proc.) i 171 zł (39 proc).

Instytut zaznacza, że dane za 2020 r. będą dostępne dopiero w lipcu 2021 r. "Można jednak spodziewać się, że kryzys gospodarczy związany z pandemią koronawirusa odwróci korzystne trendy ograniczania ubóstwa, widoczne w ostatnich latach" - wskazano. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.

Inflacja w górę. Nieznacznie, ale jednak zapłacimy więcej

W maju 2026 r. inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3,1 proc. w ujęciu rocznym, podczas gdy w kwietniu br. było to 3 proc. - podał we wtorek Narodowy Bank Polski. Inflacja w maju br. również wyniosła 3,1 proc.

Tusk: Ta akcja była dobrze zaprojektowana

Odeszliśmy od tej części programu CPN, która dotyczyła akcyzy, za jakiś czas będzie decyzja w sprawie VAT - zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk. Dodał, że CPN w dużej mierze sfinansują firmy paliwowe, dzięki podatkowi od nadzwyczajnych zysków.