Krynica: powstanie Polska Agencja Handlu i Inwestycji

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Chcemy przyciągnąć do Polski inwestorów. Ponieważ Polska nie jest członkiem strefy euro, więc trudno będzie przyciągnąć największe banki z ich tzw. front desk, czyli z tą częścią sprzedażową. Natomiast na pewno nie jesteśmy pozbawieni szans, jeśli chodzi o przyciągnięcie ciekawych inwestorów do tzw. middle office czy back office, ale to są również funkcje wysoko płatne, rozwojowe takie jak chociażby zarządzanie ryzykiem, czy zarządzanie informatykami, zarządzanie informacją, danymi. To są bardzo ważne i ciekawe funkcje korporacyjne - powiedział Morawiecki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rząd powoła Polską Agencję Handlu i Inwestycji (PAHiI) z budżetem wsparcia eksportu w wysokości 100 mln zł w 2017 r. - przekazali we wtorek (6 września) w Krynicy szefowie resortu rozwoju i PFR. Agencja ma powstać na bazie PAIiIZ i być elementem nowego modelu promocji inwestycji zagranicznych.

Przedstawiciele rządu i Polskiego Funduszu Rozwoju zapowiedzieli też, że w ramach PFR będzie możliwość "wygenerowania 60 mld zł na instrumenty finansowania eksportu".

Prezentacja strategii proeksportowej Ministerstwa Rozwoju była jednym z pierwszych punktów programu rozpoczętego we wtorek XXVI Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Jak powiedział wicepremier i szef resortu rozwoju Mateusz Morawiecki, nowy model wsparcia eksportu pomoże polskim przedsiębiorcom lokować produkty w całym świecie i stworzy perspektywę osiągania większych zysków wszystkim firmom z Polski, także małym i średnim.

- Po to, żeby eksport stał się naszą prawdziwą husarią ekonomiczną, musimy też podbić cały świat. Musimy umieć lokować nasze produkty, nasze usługi w pozostałych miejscach na całym świecie - podkreślał. Przypomniał, że polskie towary już podbiły Europę Zachodnią - trafia tam 80 proc. polskiej produkcji.

Szczegóły dotyczące działania Polskiej Agencji Handlu i Inwestycji przedstawił wiceszef resortu rozwoju Radosław Domagalski. Agencja będzie działała na bazie Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych i ma dysponować w przyszłym roku "budżetem minimum 100 mln zł". Będzie też zarządzać wszystkim programami operacyjnymi wsparcia.

Wiceminister przekonywał, że "PAIiIZ jest instytucją, która ograniczona jest do przyciągania zagranicznych inwestycji do Polski, natomiast nie ma kompetencji własnych w zakresie wspierania eksportu".

Podkreślił, że nowy model wspierania eksportu i zagranicznych inwestycji przez administrację publiczną ma być zorientowany na cele.

- Zależy nam na tym, żeby dzięki działaniu administracji publicznej zwiększyć skalę polskiego eksportu - wyjaśniał Domagalski. - Resort rozwoju ma być organem nadzorującym, kontrolującym i wyznaczającym cele strategiczne rozwoju polskiego eksportu. Ponadto Ministerstwo Rozwoju będzie też wyznaczać zadania i cele takim instytucjom jak Polski Fundusz Rozwoju, KUKE, BGK, Polska Agencja Handlu i Inwestycji, a zarządy poszczególnych spółek mają odpowiadać za wyniki i realizowaną strategię.

Powiedział też, że MR przygotowuje strategię rozwoju międzynarodowych stosunków gospodarczych, która ma pomóc polskim przedsiębiorcom realizować swoje cele eksportowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.