Kryminał z akcją w kopalni uranu

fot: Tomasz Rzeczycki

Wylot sztolni nr 18 w Kletnie, będącej w połowie XX wieku częścią tamtejszej kopalni uranu

fot: Tomasz Rzeczycki

Hitlerowska organizacja Todt ukryła ładunek w sowieckiej kopalni uranu w polskich Sudetach. Ahistoryczny absurd? Taki przekaz można zapamiętać, czytając recenzję wydanej niedawno powieści kryminalnej Katharsis, jaką napisał pochodzący ze Starachowic pisarz Maciej Siembieda. Jednak wbrew pozorom nie mamy tu do czynienia z żadnym kuriozalnym błędem historycznym.

„Wszystko zaczyna się od faszystowskiej zbrodni w sztolniach sudeckiej kopalni uranu niedaleko Lądka Zdrój, gdzie organizacja Todt postanowiła wykorzystać swoje budowlano-militarne umiejętności do ukrycia wartościowego ładunku” - pisze Bartosz Raj, jeden z recenzentów powieści Katharsis. To kolejna powieść, jaką napisał Maciej Siembieda - trzykrotny laureat Nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, a w przeszłości także m. in. redaktor naczelny Dziennika Bałtyckiego w latach 2002-2005 i jeden z ostatnich szefów Trybuny Śląskiej.

Fabuła powieści zahacza nie tylko o Masyw Śnieżnika, lecz także i inne miejsca Polski, a także Grecję i Egipt. Miłośników historii górnictwa zainteresuje jednak odpowiedź na pytanie: czy możliwe jest, aby hitlerowcy ukryli swój ładunek w sowieckiej kopalni uranu? Na pierwszy rzut oka wydaje się to niedorzecznością. Teoretycznie jednak byłoby to możliwe. Właśnie, w jaki sposób?

Radzieccy geologowie, którzy na początku 1948 r. pojawili się w Masywie Śnieżnika w poszukiwaniu rud uranu, w pierwszej kolejności przebadali istniejące tam już hałdy i wyrobiska. W czasach niemieckich prowadzono bowiem prace wydobywcze m. in. we wsiach Kletno i Janowa Góra. W Janowej Górze istniała kopalnia rud żelaza. I to właśnie w tej wsi, a nie w słynniejszym Kletnie, rozpoczęła się historia śnieżnickiego uranu. To w Janowej Górze rozpoczęto prace poszukiwawcze i wydobyto niewielką ilość rudy. Kilka miesięcy później znacznie obfitsze złoże uranu odkryto w sąsiednim Kletnie. Rosjanie spenetrowali istniejące sztolnie i korytarze, ale też wykonali znacznie więcej nowych wyrobisk.

Czy w poniemieckich wyrobiskach sowieci mogli znaleźć jakieś hitlerowskie ładunki? Bardzo wątpliwe. Zresztą nie tego szukali radzieccy geologowie. Dla nich prawdziwym skarbem był uran, potrzebny do budowy bomby atomowej „w celach pokojowych”.

Nadużyciem byłoby jednak mówić, że Rosjanie rozbudowali dawną niemiecką kopalnię uranu. Nie. Przed drugą wojna światową to nie uran był celem wydobycia w Masywie Śnieżnika. Powieść kryminalna natomiast rządzi się swoimi prawami, a jej recenzenci niekoniecznie muszą znać dogłębnie prawdziwą historię wyrobisk w Masywie Śnieżnika...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.