Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.39 PLN (-0.23%)

KGHM Polska Miedź S.A.

343.70 PLN (+2.29%)

ORLEN S.A.

143.36 PLN (+1.67%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.26 PLN (+1.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (+1.93%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.05 PLN (-2.55%)

Złoto

4 575.75 USD (+0.75%)

Srebro

77.89 USD (+2.33%)

Ropa naftowa

107.53 USD (-3.06%)

Gaz ziemny

3.04 USD (+1.60%)

Miedź

6.30 USD (+0.11%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.39 PLN (-0.23%)

KGHM Polska Miedź S.A.

343.70 PLN (+2.29%)

ORLEN S.A.

143.36 PLN (+1.67%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.26 PLN (+1.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.30 PLN (+1.93%)

Enea S.A.

20.14 PLN (-1.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.05 PLN (-2.55%)

Złoto

4 575.75 USD (+0.75%)

Srebro

77.89 USD (+2.33%)

Ropa naftowa

107.53 USD (-3.06%)

Gaz ziemny

3.04 USD (+1.60%)

Miedź

6.30 USD (+0.11%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Kryminał na weekend: „Zaufaj mi”. Mroczna skandynawska historia

fot: Monika Krężel

fot: Monika Krężel

Oto przykład szwedzkiego kryminału w najlepszej swej postaci. „Zaufaj mi” ma wszystko to, za co są doceniane skandynawskie opowieści. Jest tu świetna akcja i niezła fabuła, obrastająca co rusz nowymi wątkami. Trudno się oderwać od czytania, choć ten mroczny kryminał, który napisał Anders Roslund, podejmuje bolesny temat.

Inspektor Ewert Grens pracuje w sztokholmskiej policji, ma 65 lat i trudną przeszłość za sobą. Stracił żonę i przyjaciela policjanta i tak naprawdę niczego dobrego w jesieni życia już się nie spodziewa. Może tylko ambitnych śledztw, które czasami - w jego przypadku - nie kończą się niestety sukcesami.

Oto bowiem Grens dostaje cynk od znajomego z sekcji nasłuchu, że w jednym z hoteli ma się odbyć transakcja przekazania organizacji przestępczej dwóch młodych kobiet. Inspektor szykuje akcję, do której zaprasza jedynie swojego kolegę Svena i o niczym nie informuje szefów.

Akcja w hotelu kończy się tragicznie – handlarz wyciąga broń, poważnie rani Svena i ucieka z dziewczynami. Ewert Grens postanawia zrobić wszystko, by dopaść organizację handlującą młodymi dziewczynami. Był przekonany, że jest już rozgromiona, ale okazało się, że jej macki sięgają dalej. Nic się nie zmieniło od lat – handlarze ściągają dziewczyny z Wilna, wykorzystują je i grają na nosie policjantom.

Grens chce być wzorem w walce z przestępcami, a przecież też ma za uszami. Przed laty - żeby chronić pamięć swojego kolegi policjanta i oszczędzić jego żonę, dopuszcza się zniszczenia dowodu. To może więc teraz odkupi swoje winy i dopadnie bossa - głowę organizacji wykorzystującej młode kobiety? Może zakończy ich potworne cierpienie? Nie pójdzie mu to jednak łatwo, bo nie wie, że jego też ktoś okłamuje.

Czytelnik kibicuje głównemu bohaterowi od pierwszych stron książki. Można powiedzieć, że jest nawet wściekły na to, iż osoba, której Grens tak mocno zaufał i chronił ją latami, chce zniszczyć inspektora i jego wysiłki. Ciągle nasuwa się więc pytanie - kiedy Grens się wreszcie ocknie?

Anders Roslund uważany jest za jednego z najbardziej cenionych szwedzkich pisarzy. Czytając „Zaufaj mi” trudno się z tym nie zgodzić. Polecam!

Anders Roslund, „Zaufaj mi”, Wydawnictwo Albatros, Warszawa 2024, stron 463, przekład: Inga Sawicka

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.