Kryminał na weekend: „Ktoś inny”. Kto zabił reporterkę na jachcie?

fot: Monika Krężel

fot: Monika Krężel

Guillaume Musso, znany francuski pisarz, znowu zaserwował czytelnikom zagadkę, której rozwiązania nijak nie można przewidzieć. Bohaterką książki „Ktoś inny” uczynił Orianę Di Pietro, znaną dziennikarkę, wydawczynię, a także korespondentkę wojenną. Kobieta ginie na jachcie na Lazurowym Wybrzeżu. Fani francuskiego mistrza kryminałów nie powinni być zawiedzeni.

Jest maj 2023 r. Oriana Di Pietro, znana dziennikarka i dziedziczka jednej z największych fortun we Włoszech, przyjechała z Mediolanu do Cannes. Jeszcze z lotniska w Nicei poprosiła, by przygotować jej jacht. Nie chciała wstępować do domu, tylko spędzić samotne chwile na jachcie. Jej luksusowa Luna Blu pięknie prezentowała się na morzu. Oriana jednak szybko zorientowała się, że coś jest nie tak, że nie jest na jachcie sama. Zobaczyła ponton, który utwierdził ją tylko w tym przekonaniu. Szybkie ciosy od napastnika pozbawiły ją świadomości.

Zmasakrowaną Orianę na dryfującym jachcie odnajdą studentki, kobieta trafia do szpitala. Jednak nie wygrywa tej walki, pozostawia męża, znanego pianistę jazzowego i dwoje małych dzieci.

Policjanci z Nicei przez rok ślimaczą się ze śledztwem. Nie wpadają na żaden trop, aż wreszcie rok po śmierci Oriany, dostają telefon, że narzędzie zbrodni jest w hangarze na łodzi jej męża. Adrien Delaunay od początku był głównym podejrzanym, ale ciągle nie było nań dowodów. Te szybko przybywają, w jego posiadłości znaleziono pogrzebacz ze śladami krwi dziennikarki i jego odciskami palców. Tylko po co Adrien przez rok trzymał pogrzebacz w domu?

Szybko okazuje się, że wszystkie postaci mają tajemnice, niby nikt nie kłamie, ale każdy ma swoją prawdę. Tylko dlaczego Oriana zginęła?

Francuscy policjanci zostali świetnie sportretowani. To gliniarze z krwi i kości, trochę zabawni, wściekli, z życiorysami po przejściach, klnący na cały świat, a jednak chcący za wszelką cenę doprowadzić sprawę do końca. Można porównać pracę śledczych do polskich warunków, a nawet organizację opieki we francuskim szpitalu. Tamtejszy SOR też wymaga od pacjentów sporej dawki cierpliwości. Słowem, z tasiemką na przegubie ręki, wiele godzin czeka się na pomoc i czeka…

Nie sposób odgadnąć zakończenia, nawet gdy autor na kilkadziesiąt stron do końca książki, spokojnie naprowadza czytelnika na trop. Guillaume Musso jest autorem dwudziestu bestsellerów, należy do grona najpopularniejszych francuskich pisarzy. Pewnie, że książka książce nierówna, niektóre jego autorstwa były słabsze, ale „Ktoś inny” jest godny polecenia.

Guillaume Musso, „Ktoś inny”, Wydawnictwo Albatros, Warszawa 2024, stron 319, przekład: Joanna Prądzyńska

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.