Kryminał na weekend: „Frela”. Kto zabił aktorkę Teatru Śląskiego?

fot: Monika Krężel

fot: Monika Krężel

Na księgarskim rynku jest już druga część serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Tym razem dziennikarz Borys Dyrda próbuje rozwikłać sprawę morderstwa aktorki Teatru Śląskiego. Książka „Frela” zaprowadzi nas do Katowic lat dwutysięcznych, gdy miasto próbowało określić siebie na nowo, a z odtwarzaczy nastolatków słychać było Paktofonikę.

Jest grudzień 2000 roku. Tuż przed Wigilią, Natalia Kuchcik, aktorka Teatru Śląskiego, urządza w swoim mieszkaniu 40. urodziny. Zaprasza wielu znajomych, w tym takich, z którymi nie była specjalnie blisko. Jest nawet były mąż, przychodzą też koledzy z teatru, w którym kobieta już od kilku lat nie gra. Odkąd zachorowała na poważną chorobę, rozstała się ze sceną.

Natalia na tle szarych Katowic wyglądała jak barwny ptak. Ubierała się kolorowo, niespecjalnie dbała o opinie innych na swój temat, żyła intensywnie, nie stroniła od romansów, przyjmowała ciosy od zdradzanych żon. Świetnie czuła się na scenie, często dostawała w spektaklach główne role. Ale wiedziała, że choroba uniemożliwi jej normalne funkcjonowanie. Jej nagłe zniknięcie z teatru zszokowało wiele osób.

Znajomi opuszczają powoli urodzinową imprezę Natalii w kamienicy przy Kochanowskiego. Nagle słychać kroki, aktorka pomyślała, że ktoś czego zapomniał. Morderca brutalnie zabił kobietę podrzynając jej gardło.

Sprawie przygląda się lokalny dziennikarz Borys Dyrda. Policja robi swoje, ale on też prowadzi śledztwo na własną rękę. Próbuje zrozumieć, komu mogła się narazić Natalia do tego stopnia, że ktoś pozbawił ją życia.

Dyrda też nie ma łatwo i to nie tylko, jeśli chodzi o szukanie mordercy. Jego życiu prywatnemu daleko od doskonałości – z córką ma nikły kontakt, syn pogrąża się w nałogu narkotykowym, a obecna partnerka Krysia jest wściekła, że Dyrda przedkłada pracę nad związek.

Wszystko dzieje się w Katowicach w 2000 roku, dwutorowa narracja przeniesie czytelnika także do 1996 roku.

Warto zerknąć więc na to miasto z przełomu wieków. Jeszcze nie takie błyszczące jak obecnie, bez tunelu pod rondem, Strefy Kultury i zielonych tarasów Międzynarodowego Centrum Kultury. Jest za to Paktofonika, w grudniu 2000 roku została wydana ich debiutancka płyta. Paktofonika gra od pierwszych stron książki.

„Frela” to druga część serii Kryminalny Śląsk. Pierwszą książką był „Bajtel”, do której sprzedano prawa filmowe.

Magdalena Majcher, „Frela”, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2025, stron 286

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląskie znów stolicą światowej lekkoatletyki. Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej w Katowicach i Chorzowie

W najbliższy weekend, 22–23 sierpnia 2026 r., województwo śląskie ponownie stanie się centrum światowej lekkoatletyki dzięki Silesia Memoriałowi Kamili Skolimowskiej – polskiej odsłonie Diamentowej Ligi. Najpierw zawodnicy i kibice spotkają się w samym sercu Katowic, a dzień później rywalizacja przeniesie się na Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Fajer na Hoymie, czyli zakończenie wakacji w zabytkowej kopalni

Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku po raz pierwszy stanie się miejscem wspólnego święta mieszkańców dzielnicy Niewiadom. Impreza pod hasłem „Fajer na Hoymie” odbędzie się 29 sierpnia 2026 roku i połączy rodzinne atrakcje z koncertami oraz pokazem Fontanny Parowej.

Z aparatem wśród górników. Z okazji Światowego Dnia Fotografii przypominamy zdjęcia Katarzyny Zaremby-Majcher

Obchodzimy dzisiaj Światowy Dzień Fotografii. Z tej okazji chwalimy się pracami red. Katarzyny Zaremby-Majcher, fotoreporterki od wielu lat pracującej dla Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl. Utrwala w swoim obiektywie kopalnie, pracę i zwyczaje górnicze. Jest zawsze tam, gdzie coś ważnego się dzieje - i w dobrych, i w trudnych chwilach. Zobaczcie jej fotografie, a być może znajdziecie na nich także siebie.

Szyb Krystyna. Niezmiennie zachwyca, to perełka modernistycznej architektury

Wieża wyciągowa Szybu Krystyna w Bytomiu to jedna z najważniejszych i najpiękniejszych budowli industrialnych w naszym regionie. Co ciekawe, do współpracy przy wykonaniu projektu wieży zaproszono znanego architekta