Krupiński: Brakuje fachowców

Kopalni Krupiński doskwiera brak ludzi do pracy pod ziemią. Fachowców brakuje szczególnie w newralgicznych dla zakładu oddziałach przygotowawczych. To m.in. skutek radykalnego programu restrukturyzacji górnictwa z 1998 r., zakładającego likwidację kopalni oraz odejścia na emerytury doświadczonych pracowników.

Kiedy w 2004 r. zapadła decyzja, że kopalnia „Krupiński” jednak nie zostanie zlikwidowana, okazało się, że trzeba uzupełnić zatrudnienie, bo wcześniej część doświadczonych pracowników przemieszczono już do innych kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Ludzie odchodzili także na urlopy górnicze i emerytury.

– Najpilniejszym zadaniem była odbudowa oddziałów przygotowawczych, bo z trzech został tylko jeden – ocenia ówczesną sytuację kadrową w „Krupińskim” zastępca dyrektora ds. pracy, Franciszek Wróbel. – Bez „przygotówki”, nie ma nowych ścian, a to oznacza spadek wydobycia i pogorszenie wyników ekonomicznych. Braki kadrowe mieliśmy także w brygadach zbrojeniowo-likwidacyjnych.

Mogli znowu zatrudniać

Od 2005 r. w „Krupińskim” zaczęto więc przyjmować do pracy nowych ludzi. Zgodę na to musiał wyrazić zarząd JSW. I tak powoli stan zatrudnienia w kopalni zaczął się poprawiać.

– W 2005 r. przyjęliśmy 128 pracowników, w następnym roku 181, a w ubiegłym roku 301 – informuje dyrektor Wróbel. – Planujemy, że w tym roku w kopalni będzie zatrudnionych już 2500 osób. Dlatego chcemy przyjąć około 400 nowych pracowników, głównie do pracy pod ziemią.

Dla kopalni „Krupiński” specyficzny był ubiegły rok, kiedy aż 70 przyjętych pracowników skierowano do brygad wykonujących roboty przygotowawcze.

– Stworzyliśmy oddział przygotowawczy z ludzi spoza naszej kopalni – podkreśla dyrektor Wróbel. – Do każdej brygady kierowaliśmy po dwie osoby bez doświadczenia dołowego. Dla nich była to taka skrócona szkoła górnicza.

Nowi pracownicy, jak zaznacza dyrektor Wróbel, bardzo szybko opanowali sztukę górniczą. – Sformowane przed kilkoma miesiącami nowe brygady w oddziale przygotowawczym szybko się zgrały i radzą już sobie bardzo dobrze z trudnymi robotami górniczymi – komentuje.

Brygada przodowego Kozaka

Jedną z takich brygad kieruje przodowy Piotr Kozak (24 lata pracy w kopalni). Została utworzona w maju 2007 r., a już jest świetnie zgrana i osiąga bardzo dobre wyniki.

– Ci ludzie poznali się z sobą dopiero tutaj, na „Krupińskim” – zaznacza Jacek Piontek, sztygar oddziałowy z GR-3 (oddział przygotowawczy). – W brygadzie są osoby z dużym stażem pracy pod ziemią, kilka, kilkanaście i ponad 20 lat, ale z półtorarocznym stażem także. Już po kilku miesiącach ci ludzie świetnie się rozumieli i dobrze potrafili ze sobą współpracować. To było widać po osiąganych postępach przy wykonywanych wyrobiskach.

Ludzie z brygady przodowego Kozaka w większości przyszli na „Krupiński” z firm prywatnych, wykonujących usługi dla kopalń. Mieli różne nawyki, przyzwyczajenia.
– W tym oddziale się zdyscyplinowali. Widać, że są ambitni, chcą coś osiągnąć – chwali ludzi sztygar Piątek.

Wsparcie dozoru

Kiedy pytam górników, czy łatwo było im się zgrać jako brygada, jeden z nich, Grzegorz Bitner (15 lat górniczego stażu) odpowiada żartobliwie: – Po pierwszej wspólnej imprezie było już idealnie!
Przodowy Kozak zauważa, że nie bez wpływu na to, iż brygada szybko się zgrała, było zachowanie osób z dozoru wyższego. – Jak były problemy, jak nam nie szło, to kierownik oddziału podpowiedział, coś doradził. To było ważne, a szczególnie dla kolegów z małym doświadczeniem górniczym.

Dla ludzi z brygady Kozaka nie bez znaczenia jest to, że są teraz pracownikami kopalni, a nie firmy prywatnej. – To daje nam pewność i stabilizację. Wiemy, że pracy nie stracimy, że wypłata będzie na czas. W firmach bywa z tym różnie – podkreślają.

Brygady z oddziału GR-3 prowadzą roboty przygotowawcze w ścianie N2 w pokładzie 330/2. Budują tam chodnik badawczy, podścianowy. W styczniu wykonano 300 metrów wyrobiska, w lutym prawie tyle samo.

– Średnio na każdej zmianie osiągamy tam ponad cztery metry postępu – podkreśla Andrzej Palarczyk, kierownik przygotowania produkcji w kopalni „Krupiński”. – Takie tempo robót gwarantuje, że nowa ściana ruszy zgodnie z planem, na początku października tego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent oczekuje systemowej reformy magazynowania gazu

Prezydent Karol Nawrocki oczekuje od rządu przygotowania systemowej reformy przepisów dotyczących magazynowania gazu, aby zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne - stwierdził w piątek minister w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda. Zapowiedział, że prezydent nie przedłuży rozwiązań tymczasowych.

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.

Ceny paliw na stacjach ponownie wzrosną w nadchodzącym tygodniu

Ceny paliw na stacjach znów wzrosną w przyszłym tygodniu, ale podwyżki powinny być nieduże - wynika z piątkowego komentarza analityków e-petrol.pl.

Enea inwestuje w przyszłych mistrzów i przedłuża współpracę z Polskim Związkiem Tenisa

Enea pozostaje sponsorem generalnym Polskiego Związku Tenisa Stołowego, kontynuując zaangażowanie w rozwój polskiego tenisa stołowego oraz szkolenie dzieci i młodzieży. Podpisana trzyletnia umowa zapewni wsparcie dla programów szkoleniowych, popularyzacji dyscypliny i przygotowań reprezentantów Polski do najważniejszych imprez międzynarodowych.