Kredyty: ukrywali fakty, mamili klientów zostali ukarani

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z danych BIK wynika, że w maju udzielono 592 tys. kredytów konsumpcyjnych na łączną kwotę 6,6 mld zł. To o 4,4 proc. mniej w ujęciu liczbowym i o 0,9 proc. w ujęciu wartościowym w porównaniu z majem 2015 roku

fot: Andrzej Bęben/ARC

UOKiK bierze się za sektor pozabankankowy, gdzie pożycza się szybko i "bez sprawdzania historii kredytowej". Rok trwało postępowanie ws. spółki Kredyty-Chwilówki m.in. reklamującej swoją ofertę ws sposób mogący wywołać u konsumenta błędne wrażenie pewności uzyskania kredytu. Prezes Urzędu nałożył na rzeczoną spółkę karę: 470 tys. zł.

Postępowanie przeciwko spółce Kredyty-Chwilówki, pośredniczącej w udzielaniu pożyczek, zostało wszczęte pod koniec grudnia 2014 roku. Wątpliwości Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wzbudziły m.in. hasła reklamowe "Bez BIK", "Bez sprawdzania zdolności kredytowej". W opinii UOKiK sugerowały one, że pożyczkodawca nie ocenia zdolności kredytowej konsumenta. Mogły wywołać wrażenie, że konsument nawet z negatywną historią kredytową bezwarunkowo otrzyma kredyt. Tymczasem, zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim - podkreśla Urząd w komunikacie - każda instytucja pożyczająca pieniądze musi badać zdolność kredytową klienta.

Kredyty-Chwilówki nie przekazywały klientowi formularza informacyjnego przed zawarciem umowy. Zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim, kredytodawca musi wręczyć konsumentowi formularz, który zawiera informacje np. o wysokości oprocentowania, całkowitym koszcie, wymaganych zabezpieczeniach. Dzięki temu rozwiązaniu prawnemu klient może porównać oferty konkurencyjnych przedsiębiorców i oszacować, który kredyt będzie dla dla niego korzystniejszy. Owszem, spółka przekazywała formularz, ale nie na początku rozmowy o kredycie, ale tuż przed podpisaniem umowy o kredyt.

W kontakcie z klientem Kredyty-Chwilówki nie informowały go, że są pośrednikiem finansowym. W rezultacie konsument zawierał umowę z innym przedsiębiorcą.

Prezes UOKiK nakazał spółce Kredyty-Chwilówki zaprzestanie stosowania kwestionowanych praktyk. Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów Urząd nałożył karę ponad 470 tys. zł Decyzja nie jest ostateczna. Ukaranemu przysługuje od niej odwołanie do sądu.

Rok temu Federacja Konsumentów opublikowała raport o firmach pożyczkowych udzielających tzw. szybkie kredyty. Pod lupę wzięła 14 największych spółek. "Federacja Konsumentów ostatecznie nie udzieliła pozytywnej opinii żadnej firmie pożyczkowej. Każda z nich posiada wiele niekorzystnych zapisów w umowach, same umowy są długie i nieczytelne, opłaty za udzielenie chwilówki duże, kary za brak spłaty i przedłużenia również niepokojące" - stwierdzono w raporcie. W 2015 r. pozabanki udzieliły chwilówek na kwotę 5 mld zł.

W marcu 2016 r. weszła w życie ustawa antylichwiarska, dzięki której ma być ograniczona samowolka firm udzielających pożyczek w zakresie kosztów kredytowych. Prowizje nie mogą być wyższe niż sumaryczna wartość pożyczonych pieniędzy. Wynoszą one maksymalnie do 25 proc. kwoty kredytu.

W trzy miesiące po wejściu w życie ustawy Związek Firm Pożyczkowych podał, że upadło 21 takich firm, czyli ponad " 17proc. wszystkich ogólnopolskich firm pożyczkowych monitorowanych w rejestrze organizacji pracodawców tego rynku".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.