Kredyty online – kredyt przez internet a bezpieczeństwo danych osobowych

1706522657 adobestock 617571014

fot: adobestock_617571014

fot: adobestock_617571014

Obecnie wystarczy dostęp do internetu, aby załatwić wiele urzędowych spraw, a nawet wziąć kredyt w banku. Korzystanie z sieci pozwala nam ułatwić swoje życie, a niejednokrotnie możemy załatwić ważną sprawę od ręki, bez czekania w długich kolejkach. Podobnie jest z bankowością internetową. Choć możemy iść do oddziału banku, aby złożyć wniosek o kredyt, to coraz popularniejszym wyborem jest złożenie wniosku online. Z czym to się wiąże i czy jest bezpieczne?

Na czym polega kredyt przez internet?

Banki wychodzą naprzeciw oczekiwaniom swoich klientów. Nic więc w tym dziwnego, że obecnie można otrzymać nawet kredyty online. Propozycje kredytów są bardzo różne. Najczęściej jednak wybierany jest prosty kredyt gotówkowy, który można przeznaczyć na dowolnie przez siebie określony cel. Czy kredyt online różni się czymś od kredytu wziętego osobiście w placówce bankowej?

Definicja kredytu jest taka sama, zarówno dla produktów dostępnych online, jak i offline. Również prawa i obowiązki kredytobiorcy, jak i kredytodawcy są takie same, jak w wypadku tradycyjnych zobowiązań. Zawierając zobowiązanie finansowe, kredytobiorca ma obowiązek je spłacić. Dlatego nie można traktować kredytów online lekkomyślnie. Można jednak wymienić kilka różnic związanych ze składaniem wniosku oraz otrzymaniem środków z kredytu. Poza tym jest to takie samo zobowiązanie, jak każdy inny kredyt.

Jakie są różnice między kredytem tradycyjnym a online?

Wybierając kredyt gotówkowy online, samodzielnie wypełniamy wniosek o kredyt na podstawie informacji osobowych oraz dochodowych. W banku po podaniu stosownych informacji wniosek wypełnia pracownik placówki. Konieczne jest też dostarczenie dokumentów potwierdzających źródło dochodu, jak np. zaświadczenie o wysokości dochodów wydawane przez pracodawcę.

Kredyt przez internet ma więc nieco uproszczoną procedurę. Należy jednak pamiętać, że mimo iż to my sami wypełniamy wniosek, musimy wpisać prawidłowe dane i nie możemy pomylić nawet jednej litery czy cyfry. W przypadku kredytów online samodzielnie należy również podać informacje o źródle dochodu i jego wysokości, a także innych zobowiązaniach. I tu także trzeba wpisać dane zgodne ze stanem faktycznym.

Ponadto przy zawieraniu zobowiązań przez internet trzeba potwierdzić swoją tożsamość. Można to zrobić np. przez przelew bankowy z własnego konta, dokonany na wskazane przez bank konto. Biorąc kredyt w placówce, wystarczy okazać dowód osobisty w celu weryfikacji danych personalnych.

Inna jest też metoda otrzymania środków. Większość osób, idąc osobiście do banku, otrzymuje wypłatę kredytu w gotówce do ręki, choć możliwe jest również otrzymanie pieniędzy na wskazany rachunek. W przypadku kredytów przez internet głównie są one wypłacane przelewem na konto.

Czy dane, które podajemy w internecie, są bezpieczne?

Można się jednak zastanawiać, czy tak udzielony kredyt jest bezpieczny. Po pierwsze bezpieczeństwo w internecie zależy od nas samych. Chcąc złożyć wniosek o zobowiązanie finansowe, należy się upewnić, że korzystamy z propozycji banku. Dlatego najlepiej jest korzystać z oficjalnej witryny banku i na niej złożyć wniosek o kredyt online.

Druga kwestia to bezpieczeństwo podczas logowania lub wypełniania samego wniosku. Przy adresie witryny powinien być widoczny symbol kłódki lub sam jej adres musi zaczynać się od skrótu „https”. Co to oznacza? Są to oznaczenia szyfrowania połączenia. A zatem wszystkie podane na takiej stronie dane są szyfrowane i zabezpieczone przed nieautoryzowanym dostępem.

A co z weryfikacją danych przez bank? Wypełniając wniosek, dobrowolnie podajemy swoje informacje personalne, jak i informacje o dochodach czy kosztach życia. Bank nie przekazuje tych informacji dalej, ale może przechowywać je wraz z wypełnionym wnioskiem w bankowym rejestrze. Natomiast warto pamiętać, że bank wymaga od nas weryfikacji tożsamości. Może to być wykonanie przelewu z konta bankowego założonego na nasze imię i nazwisko lub skorzystanie z płatności online na symboliczną kwotę. Dzięki temu bank może sprawdzić, czy to rzeczywiście my wnioskujemy o kredyt i udzieli go jedynie, gdy ma pewność, że kredytobiorca jest osobą, za którą się podaje.

Opracowano na zlecenie partnera Santander Consumer Bank.

Źródła: https://www.ssl.com/pl/FAQ/co-to-jest-https/
https://geex.x-kom.pl/lifestyle/10-zasad-bezpiecznego-korzystania-z-sieci/
https://serwisy.gazetaprawna.pl/telekomunikacja/artykuly/8432678,banki-cyberbezpieczenstwo-slotwinski-zabezpieczenia-ataki-hakerskie.html

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".