Masz czterdzieści lat i nie potrafisz pływać? Zawsze możesz skorzystać z rad specjalistów

1674206523 kapka jedrzejczak arc

fot: Archiwum S. Kapki

Sebastian Kapka w towarzystwie Otylii Jędrzejczak na basenie

fot: Archiwum S. Kapki

Pływanie jest jedną z popularniejszych, najbardziej ogólnorozwojowych, wszechstronnych i bezpiecznych aktywności fizycznych. Tę dyscyplinę można uprawiać praktycznie przez całe życie. Pozwala rozwinąć prawidłowo i harmonijnie całe ciało, wzmocnić kondycję i poprawić wydolność organizmu. Niektórzy dorośli przyznają jednak otwarcie, że nie potrafią pływać. Czy można te braki nadrobić w wieku 40 lat lub późniejszym? Wszystkie wątpliwości rozwiewa Sebastian Kapka, medalista mistrzowskich zawodów w pływaniu, na co dzień kierownik robót górniczych eksploatacyjnych w ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice.

Srebrnego medalistę zawodów Masters 2020 rozegranych m.in. w Poznaniu na dystansie 100 m stylem klasycznym i 200 m stylem grzbietowym, spotykamy na basenie. To jego ulubione miejsce spędzania wolnego czasu.

– Pływam od najmłodszych lat. Jeszcze jako nastolatek byłem zawodnikiem klubu Górnik Sosnowiec i zdobywałem laury na zawodach krajowych i zagranicznych. Uzyskałem także uprawnienia ratownika wodnego. Kiedy dorosłem, przyszły inne obowiązki i sport zszedł na dalszy plan. Ale kiedy pojawiły się na świecie dzieci, postanowiłem zainteresować je pływaniem. Pewnego dnia we trójkę pojawiliśmy się na basenie. Ponieważ jeden tor basenu był wolny, postanowiłem sprawdzić swoją formę po latach. I co się okazało? Otóż sprawdzian wyszedł nad podziw dobrze. Sięgnąłem więc do internetu, aby sprawdzić miejsca i daty konkretnych zawodów. Ostatecznie wybrałem się na mistrzostwa Górnego Śląska, z których przywiozłem cztery złote medale – opowiada Sebastian Kapka.

Często słyszy się zwierzenia w stylu: „Mam czterdzieści lat i nie umiem pływać, a chciałbym, tylko nie wiem, czy jestem w stanie opanować naukę”. Niektórzy mają opory, myśląc: „Facet z brzuszkiem będzie pluskać się w basenie z kółkiem i jeszcze czego. Stanę się pośmiewiskiem całej reszty” itp.

– Nic bardziej mylnego. Bycie dorosłym nieumiejącym pływać to nic specjalnego. Pływać można nauczyć się w każdym wieku. Kursów dla dorosłych jest wiele. I uczestnictwo w nich wcale nie musi być horrorem – zapewnia Sebastian Kapka.

Podczas pierwszej lekcji instruktor oceni wstępnie umiejętności kandydata. Zaliczy go do grupy średnio zaawansowanych lub zupełnie początkujących. Zapyta też o samopoczucie, ewentualne ograniczenia zdrowotne, motywację i cele. Pomoże oswoić się z wodą.

Zajęcia odbywają się zwykle w płytszej części basenu, gdzie dorosły człowiek o przeciętnym wzroście zawsze trzyma głowę nad wodą. A sam kurs zaczyna się od podstaw, takich jak chodzenie po dnie z deską do pływania, ćwiczenie prawidłowego oddychania w wodzie, a następnie zanurzenie twarzy. Na kolejnych zajęciach uczestnicy nauki pływania uczą się, jak prawidłowo wykonywać ruchy rękami, nogami, także w pozycji na plecach.

– Zdecydowanie najtrudniejszym stylem pływania jest styl motylkowy, zwany delfinem ze względu na to, że podczas pływania naśladujemy naturalne ruchy właśnie tego ssaka. Polega na wykonywaniu pod wodą synchronicznych ruchów obydwu rąk i nóg. Płynący poniekąd faluje pod wodą, poruszając całym ciałem od głowy aż po stopy. Jednemu ruchowi rąk muszą towarzyszyć dwa odbicia nogami w wodzie – tłumaczy Sebastian Kapka.

– Do łatwiejszych należy z pewnością kraul. W tym przypadku istotne jest utrzymanie głowy w jednej linii z kręgosłupem oraz skierowanie wzroku w dół. Styl polega na dobrym skoordynowaniu ruchów ciała i oddechu. Jest to najszybszy styl pływania i często od niego właśnie rozpoczyna się nauka. Ale uwaga: pływanie kraulem na dłuższych dystansach wymaga już dobrego przygotowania fizycznego i kondycyjnego – dodaje.

Nauczenie pływania osoby dorosłej jest zwykle bardziej czasochłonne niż dziecka, z prostej przyczyny. Otóż dorośli zbudowali już swoje stereotypy ruchowe, które bardzo trudno przełamać lub zmienić. Jednak nie jest to niemożliwe. Jeśli ktoś interesuje się nauką pływania, to jest w stanie tę sztukę opanować.

– Pamiętajmy, że aby pływanie stało się realną korzyścią dla naszego zdrowia, mięśni, stawów i całego organizmu, trzeba je opanować dobrze. I tylko wówczas przyniesie nam satysfakcję. Osoby, które nie są tego świadome, popełniają wiele błędów, niepotrzebnie obciążając stawy i kręgosłup, zwłaszcza w okolicy szyi, nieprawidłowo wdychają i wydychają powietrze. Tym samym nie osiągną efektu, który zamierzały – zauważa dalej Sebastian Kapka.

Inżynier z ruchu Knurów prócz dwóch srebrnych medali na dystansie 100 m stylem klasycznym i 200 m stylem grzbietowym, wywalczonych podczas zawodów Master 2020, jest także właścicielem czterech złotych krążków zdobytych w kategorii 40-44 na Otwartych Mistrzostwach Górnego Śląska rozegranych rok wcześniej. Wygrał na dystansach: 50 m stylem motylkowym, 100 m stylem grzbietowym, 100 m stylem zmiennym oraz 50 m stylem grzbietowym.

– O tym, że w pływaniu w każdym wieku można sięgać po laury, niech świadczy fakt, że podczas poznańskich zawodów przegrałem w swojej kategorii z zawodnikiem, który właśnie ustanowił rekord Europy Masters na dystansie 100 m stylem grzbietowym – wspomina Sebastian Kapka.

Jak powiada – na basenach całej Polski spotykał różnych ludzi: zdrowych, leczących nieraz poważne dolegliwości, górników, prawników, lekarzy, inżynierów, żołnierzy, a także znanych sportowców, m.in. Aleksandrę Urbańczyk, Otylię Jędrzejczak i Piotra Korzeniowskiego.

– Łączy nas wszystkich zamiłowanie do wody i pływania. Człowiek wskakuje do basenu i zapomina o wszystkich problemach dnia codziennego, zostaje tylko woda i dystans, który chce pokonać – podsumowuje Sebastian Kapka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oto kolejna edycja projektu „Pamiętniki kobiet z rodzin górniczych”. I zaproszenie do Muzeum Saturn

Po raz drugi pod egidą Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, a po raz szósty w całej historii projektu, zapraszane są wszystkie panie, związane z branżą górniczą, do napisania lub nagrania swoich wspomnień. Już 18 września zaplanowano spotkanie pamiętnikarskie w Muzeum Saturn w Czeladzi.

„Ślad przemysłu”, czyli analogowa opowieść o Śląsku. Zaprasza PGG

Co zostaje po przemyśle, kiedy milkną maszyny, wygasają piece, a miejsca, które przez dziesięciolecia tętniły życiem, zaczynają się zmieniać? Ślad. Ślad w architekturze, w stalowych konstrukcjach, szybach kopalnianych, torach, halach i opuszczonych obiektach. Ale przede wszystkim – ślad w pamięci.

Historii Śląska trzeba uczyć. Nie można jej też przekłamywać

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radzionkowie 9 września rozpoczął swoją działalność Uniwersytet III Wieku o specjalności górnictwo i energetyka.

Nagrody Marszałka Województwa Śląskiego w dziedzinie kultury. Trwa nabór wniosków

Do 14 października 2026 r. trwa nabór wniosków o przyznanie Nagród Marszałka Województwa Śląskiego za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony dóbr kultury. To coroczne wyróżnienia skierowane do twórców, animatorów kultury, opiekunów dziedzictwa i popularyzatorów kultury działających na terenie województwa śląskiego lub na jego rzecz.