Krakowska AGH świętowała Barbórkę

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kulminacyjnym punktem obchodów Barbórki w Akademii Górniczo-Hutniczej było uroczyste posiedzenie Senatu tej zasłużonej uczelni

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+95 Zobacz galerię

Galeria
(98 zdjęć)

Zakończyły się obchody barbórkowe w najstarszej polskiej uczelni górniczej – Akademii Górniczo-Hutniczej. W tym roku uroczystości trwały od 4 do 13 grudnia, a wypełniło je wiele interesujących wydarzeń integrujących akademicką społeczność i przyciągających w progi krakowskiej Alma Mater absolwentów, przedstawicieli przemysłu, władz państwowych i samorządowych oraz przyjaciół uczelni.

Po kilkuletniej przerwie 4 grudnia na ulicach Krakowa znów zabrzmiała górnicza orkiestra, a na rynku pojawił się Pochód Lisów w mundurach górniczych z lampionami, pochodniami, który przypomniał mieszkańcom i turystom o starej tradycji. Kolejnym punktem obchodów była uroczysta msza święta odprawiona w Kolegiacie Św. Anny.

Czwartek, 12 grudnia, zdominowany był natomiast przez 65. Barbórkową Konferencję Studenckich Kół Naukowych, podczas której przedstawiono aż 480 referatów. W kolejnym dniu krakowska akademia przyjmowała gości. Dzień zainaugurowało spotkanie władz uczelni z przedstawicielami przemysłu zorganizowane w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca Krakus. Zgromadzonych przywitał rektor AGH, prof. Jerzy Lis.

- Od dawna nie mieliśmy na naszej uroczystości tylu przedstawicieli sektora przemysłowego. To pokazuje, jak ważne są wspólne działania na rzecz rozwoju branży i edukacji.

Następnym punktem obchodów było uroczyste posiedzenie Senatu AGH, przeprowadzone w obecności gości, wśród których szczególne miejsce zajęły władze wielu polskich i zagranicznych uczelni i instytutów naukowych. Specjalne przesłanie od wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza odczytał wojewoda małopolski Łukasz Kmita. Słowa wsparcia i osobiste życzenia złożyły także wiceministra nauki Maria Mrówczyńska oraz dyrektor Departamentu Górnictwa i Hutnictwa w Ministerstwie Przemysłu Marta Jarno. 

Posiedzenie Senatu było również okazją do wręczenia odznaczeń państwowych za długoletnią służbę. Złote, srebrne i brązowe medale odebrali zasłużeni pracownicy AGH. Wyróżniono również absolwenta roku. W kategorii senior nagrodę otrzymał dr hab. Krzysztof Galos, który odebrał statuetkę z rąk przewodniczącego Stowarzyszenia Wychowanków AGH, prof. Piotra Czai, oraz Pawła Bogacza z Fundacji AGH.

Dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami prof. Andrzej Kustra, w swoim przemówieniu zwrócił uwagę na rolę górnictwa w zapewnianiu bezpieczeństwa, ale i suwerenności kraju.

- Bezpieczeństwo energetyczne i technologiczne to podstawa funkcjonowania państwa, a do ich realizacji niezbędne jest nowoczesne i odpowiedzialne górnictwo – podkreślił.

Po zakończeniu posiedzenia Senatu AGH goście mieli okazję obejrzeć inscenizację skoku przez skórę przygotowaną przez ZPiT Krakus. Zwieńczeniem obchodów była biesiada górnicza w podziemiach Kopalni Soli Wieliczka. A chociaż z powodu alarmu bombowego rozpoczęła się ze znaczącym opóźnieniem, nikt nie wyszedł z niej w podłym humorze. Ale o tym sza, jak gwarkowie na początku biesiady ślubowali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.