Kraków: władza zachęca do zmiany ogrzewania

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ze sprzedaży na ul. Grodzkiej ciężko zarobić co miesiąc 6 tys. zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Program osłonowy przewidujący dopłaty dla tych, którzy w związku z rezygnacją z ogrzewania mieszkań węglem na rzecz gazu, energii elektrycznej lub oleju opałowego będą mieć wyższe wydatki, przyjęli w środę krakowscy radni.

Program będzie realizowany w latach 2014-2022.

- Jest on konieczny, by zachęcić mieszkańców do wymiany ogrzewania na ekologiczne - mówił radny PO Paweł Ścigalski.

Dopłaty mają pokryć różnicę w wydatkach między kosztami ogrzewania mieszkań węglem a innymi, bardziej proekologicznymi paliwami.

Z pomocy gminy będą mogły skorzystać tylko te osoby, które zlikwidują piec węglowy i spełnią określone kryteria dochodowe. Miesięczny dochód osoby samotnej powinien być niższy niż 2 tys. 439 zł netto, a w przypadku rodzin dochód może wynosić maksymalnie 1 tys. 368 zł netto na osobę.

Warunkiem przyznania pomocy będzie złożenie w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej wniosku o dopłatę wraz z dokumentem potwierdzającym zmianę systemu ogrzewania. Wnioski trzeba będzie składać co roku. Dopłaty będą wynosić od kilkuset do nawet 3,5 tys. zł rocznie w zależności od dochodu, wielkości lokalu i liczby mieszkających w nim osób, a przede wszystkim od rodzaju nowego paliwa.

Jak mówił zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Jacek Kowalczyk program dopłat będzie realizowany bez względu na to, czy sejmik województwa uchwali zakaz używania paliw stałych w Krakowie. Gmina ma bowiem własny program likwidacji niskiej emisji, w ramach którego przeznaczane są pieniądze m.in. na likwidację pieców węglowych. W przyszłym roku ma być na ten cel 2,8 mln zł w budżecie miasta, a także dodatkowe pieniądze z programu Kawka, finansowanego z Narodowego oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Szacuje się, że w przyszłym roku na realizację programu osłonowego przeznaczonych zostanie 135,3 tys. zł, a dopłaty otrzyma blisko 250 gospodarstw domowych. Całkowity koszt trwającego dziewięć lat programu dopłat ma wynieść ok. 6,4 mln zł.

Zdaniem radnego PO Andrzeja Hawranka w przyszłorocznym budżecie miasta zarezerwowano na dopłaty zbyt małą kwotę, a będzie z nich chciało skorzystać wiele osób.

Po głosowaniu klub radnych PiS złożył votum separatum uznając, że na realizację uchwały nie ma wystarczających pieniędzy i przyjęto ją w zbyt pilnym trybie pod presją działań, które ma podjąć sejmik województwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.