Kraków: wicepremier zapowiada modernizacje wielkiego pieca

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wicepremier Janusz Piechociński przyznał, że przyjęcie "trójpaku" energetycznego jest sprawą pilną, bo rynek oczekuje szybkich decyzji, na podstawie których będzie mógł prowadzić inwestycje

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński ocenił, że perspektywa modernizacji wielkiego pieca w hucie ArcelorMittal w krakowskiej Nowej Hucie "staje się pewna". Szef resortu spotkał się w czwartek (14 maja) z szefostwem spółki i władzami Krakowa i Małopolski.

Europejska centrala koncernu hutniczego ArcelorMittal zdecydowała na początku kwietnia o wstrzymaniu przygotowań do remontu wielkiego pieca w Krakowie. Jego cykl technologiczny zakończy się w połowie 2016 r. Decyzja związana jest z tym, że - według inwestora - w obecnych uwarunkowaniach polskie hutnictwo nie ma możliwości konkurowania z producentami stali spoza granic Polski. Producent postuluje zniesienie podatku akcyzowego na energię elektryczną i pełne uwolnienie rynku gazu. Uważa też, że przemysł stalowy powinien móc skorzystać ze środków dostępnych w ramach funduszy unijnych.

Zatrzymanie wielkiego pieca oznaczałoby zamknięcie całej części surowcowej krakowskiej huty, czyli wydziałów: wielkiego pieca, stalowni oraz koksowni, jak również części zakładu energetycznego. Wzbudza to obawy związkowców, którzy szacują, że spowodowałoby to likwidację około 1,5 tys. miejsc pracy w tych wydziałach oraz kilku tysięcy w firmach kooperujących z krakowskim kombinatem.

- Mamy daleko zaawansowane wspólne myślenie o modernizacji i rozbudowie sektora hutniczego na Śląsku i w Małopolsce, w Krakowie - oświadczył szef resortu gospodarki po czwartkowym spotkaniu w Krakowie.Uczestniczył w nim prezes ArcelorMittal Poland Sanjay Samaddar, wojewoda małopolski Jerzy Miller, marszałek małopolski Marek Sowa i prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Jak zaznaczył Piechociński, negocjacje z hinduskim koncernem dotyczą nie tylko modernizacji wielkiego pieca w Krakowie, ale także kolejnych inwestycji, w tym m.in. modernizacji i dopełnienia części walcowni, cynkowni, oraz "stworzenia argumentów do przekonania kierownictwa w Londynie, aby produkowano także w obszarze polskiej gospodarki blachę na karoserię do samochodów".

- Targujemy się, co zrozumiałe, o skalę inwestycji Mittala i zasięg, chcielibyśmy w sposób istotny zwiększyć asortyment produkcji, ale jednym z kluczowych rozwiązań powinno być, i na Śląsku, i w Krakowie zmniejszenie emisji do atmosfery, zwiększenie efektywności i lepsze wykorzystanie terenów - zaznaczył wicepremier.

Wśród argumentów za rozwojem przemysłu hutniczego w Polsce szef resortu gospodarki wymienił m.in. dynamiczny wzrost zużycia stali w naszym kraju, wynoszący blisko 20 proc., ustabilizowanie się popytu na stal w Europie oraz wzrost liczby samochodów produkowanych na naszym kontynencie.

Piechociński argumentował, że przemysł hutniczy będzie uwzględniony w tzw. ustawie modernizacyjnej, która ma ratować zagrożone firmy przemysłowe i promować nowe inwestycje. Jako pierwsze mogą skorzystać z niej woj. śląskie i małopolskie. Ustawa ma być jednym elementów planu inwestycyjnego dla Europy (tzw. planu Junckera). Plan ten ma uruchomić publiczne i prywatne inwestycje rzędu co najmniej 315 mld euro w ciągu najbliższych trzech lat (2015-2017).

Minister gospodarki uważa też, że w Polsce widać już oznaki liberalizacji rynku gazu dla odbiorców hurtowych - wkrótce w Europie pojawi się skroplony gaz LNG z Kanady, a dzięki budowie nowych magazynów i gazociągów poprawiła się pozycja Polski w negocjacjach z rosyjskim partnerem. "W negocjacjach cenowych z sąsiadem ze wschodu mamy zupełnie inną pozycję i powinno się przełożyć na istotne upusty" - ocenił.

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce, skupiającym ok. 70 proc. potencjału polskiego przemysłu hutniczego. W skład firmy wchodzi pięć hut: w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Świętochłowicach i Chorzowie. Do koncernu należą też Zakłady Koksownicze Zdzieszowice, największy producent koksu w Europie o zdolności produkcyjnej rzędu 4,2 mln ton koksu rocznie. ArcelorMittal zatrudnia w Polsce ponad 11 tys. osób, a wraz ze spółkami zależnymi - ponad 14 tys.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.