Kraków: trzeba walczyć z zanieczyszczeniami komunikacyjnymi

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dziś ze Śląskiego do Krakowa szybciej można dojechać autobusem niż pociągiem, kiedyś było odwrotnie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zanieczyszczenie powietrza w Krakowie pyłem zawieszonym PM 10 spada, ale by nastąpiła wyraźna poprawa konieczna jest walka z zanieczyszczeniami pochodzącymi z komunikacji - mówił w środę (6 kwietnia) Małopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Paweł Ciećko.

Na konferencji prasowej poświęconej działaniom na rzecz poprawy jakości powietrza w Krakowie w pierwszych miesiącach tego roku Ciećko zwrócił uwagę, że w stosunku do lat poprzednich spada stężenie zanieczyszczeń pyłem PM10, ale choć przekroczenia norm są obecnie mniejsze, wydłuża się okres, w którym występują.

- Działania podjęte w ostatnich dwóch czy trzech latach powoli zaczynają przynosić efekty, ale jest jeszcze wiele do zrobienia - ocenił Ciećko. - Oprócz koncentrowania się na likwidacji palenisk węglowych, zacząłbym zwracać szczególną uwagę na zanieczyszczenia komunikacyjne - dodał.

Jak mówił, po rozpoczęciu budowy łącznicy kolejowej Zabłocie - Krzemionki znaczna część ruchu samochodowego przeniosła się w rejon ul. Dietla, co natychmiast znalazło odzwierciedlenie w stężeniu zanieczyszczeń rejestrowanych przez znajdującą się tam stację pomiarową. - Było ono większe niż na stacji przy al. Krasińskiego - dodał.

- Badaliśmy także, jakie było zanieczyszczenie powietrza przed remontem torowiska tramwajowego i zmianą organizacji ruchu wokół pierwszej obwodnicy miasta i po nim. Odpowiedź jest jednoznaczna: ograniczenie ruchu spowodowało, że stężenia zanieczyszczeń spadły do poziomów dopuszczalnych - mówił Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.

Walka z zanieczyszczeniami komunikacyjnym nie będzie jednak łatwa. Samorządy dużych miast liczyły, że w uchwalonej w zeszłym roku nowelizacji Prawa ochrony środowiska znajdą się regulacje dot. możliwości wprowadzania w gminach stref ograniczonej emisji komunikacyjnej. Jednak przepisy te jeszcze przed uchwaleniem nowelizacji przez sejm z projektu wykreślono, uznając, że to zbyt obszerna materia i powinna być ujęta w odrębnym akcie prawnym.

Bronią miasta w walce ze smogiem ma być zieleń. Jak wyliczono 100 drzew usuwa 454 kg zanieczyszczeń rocznie, w tym 181 kg ozonu i 136 kg zanieczyszczeń pyłowych. Zarząd Zieleni Miejskiej zamierza posadzić w tym roku w pasach drogowych 100 tys. krzewów m.in. na ul. Czarnowiejskiej, Królewskiej, Armii Krajowej i Witosa. - Będą to m.in. cisy, które są zielone także zimą - mówił dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej Piotr Kempf.

Ponadto planowane są nasadzenia pnączy przy ekranach drogowych na 1,6-km odcinku ul. Grota-Roweckiego, a w kolejnych latach na Ruczaju, przy ul. Wielickiej i Powstańców Śląskich. Nowością będą w Krakowie łąki kwietne, które zostaną założone w pobliżu kładki Ojca Bernatki oraz przy al. Trzech Wieszczy.

Piotr Kempf dodał, że miastu bardzo zależy na tym, by sadzone były drzewa duże, bo pochłaniają one więcej dwutlenku węgla i wytwarzają więcej tlenu. Od maja ma obowiązywać nowy standard utrzymania zieleni: zakaz używania dmuchaw oraz wymóg wyposażenia ciągników wykorzystywanych podczas prac w opony nieniszczące trawników.

Miesiące zimowe były pierwszym sezonem grzewczym, w którym krakowscy kierowcy w dniach, kiedy występował smog mogli zostawić samochody pod domem i za darmo skorzystać z komunikacji miejskiej. Wprowadzono ją dwukrotnie - 2 i 24 stycznia. Doradca prezydenta ds. jakości powietrza Witold Śmiałek mówił w środę, że prognozy, jakimi dysponuje miasto, zanim podejmie decyzję o wprowadzeniu darmowych przejazdów, są zbyt mało dokładne. - Konieczne jest dołożenie do tego modelu obliczeniowego danych z inwentaryzacji źródeł emisji i to nie tylko z inwentaryzacji pieców węglowych, ale także ze źródeł przemysłowych i komunikacji. To poważna praca badawcza - mówił Śmiałek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.