Kraków: rozpoczyna się IV Polski Kongres Górniczy

fot: Anna Zych

W Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie rozpoczęły się obrady IV Polskiego Kongresu Górniczego

fot: Anna Zych

W poniedziałek (20 listopada) w Krakowie rozpoczyęły się obrady IV Polskiego Kongresu Górniczego. Naukowcy i przedstawiciele przemysłu wydobywczego z całej Polski, reprezentujący górnictwo węgla kamiennego, ale też rud miedzi, cynku i ołowiu, soli, górnictwo odkrywkowe i otworowe, rozpoczęli debatę o najważniejszych problemach branży. Obrady będą trwały do środy, 22 listopada.

Hasło przewodnie Kongresu brzmi: „Surowce mineralne w strategii gospodarczej kraju - jak wydobywać, jak pozyskiwać, jak oszczędzać w dobie zrównoważonego rozwoju”.

Gdy przed dziesięcioma laty autorytety polskiego środowiska górniczego spotkały się w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, nikt nie podejrzewał, że to spotkanie przejdzie do historii. Obrady miały być jedynie rozgrzewką przed XXI Światowym Kongresem Górniczym, który miał się odbyć rok później.

Jednak już podczas inauguracji obrad, z ust prof. Antoniego Tajdusia, ówczesnego rektora Akademii Górniczo-Hutniczej i zarazem przewodniczącego Komitetu Honorowego Kongresu, padła propozycja, aby spotkanie uczynić cyklicznym. Prof. Tajduś przekonywał, że środowiska górnicze – zarówno te zajmujące się pracą naukową, jak i te skupione na praktyce – powinny się skonsolidować dla wzmocnienia pozycji i polepszenia wizerunku branży.

W toku prac nad deklaracją programową ustalono, że spotkania polskich środowisk, odbywające się pod hasłem Polskiego Kongresu Górniczego, organizowane będą raz na trzy lata. Założono również, że organizacja obrad przypadać będzie kolejno jednemu z trzech ośrodków naukowych, w których reprezentowane są dyscypliny górnicze: Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Politechnice Śląskiej w Gliwicach i Politechnice Wrocławskiej.

Jak postanowiono, tak się stało. Po trzech latach, we wrześniu 2010 r., Wydział Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej gościł uczestników drugiej edycji Kongresu. Na trzecią odsłonę wydarzenia, organizowaną przez Politechnikę Wrocławską pomiędzy 14 a 15 września 2015 r., trzeba było czekać już pięć lat. Tym razem, tematyka Kongresu odeszła od górnictwa węgla kamiennego i skoncentrowała się na eksploatacji rud miedzi, górnictwie odkrywkowym, ekonomice produkcji i nowoczesnych technologiach.

IV Polski Kongres Górniczy ponownie organizowany jest przez krakowską AGH. Podobnie jak przed dziesięcioma laty jego obrady toczyć się będą w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W ramach tego wydarzenia odbędą się 22 sesje tematyczne, na które zgłoszono prawie 300 wystąpień i referatów. Kongresowi będą towarzyszyły trzy sesje satelitarne w kopalniach Bochnia, Czatkowice i Piast-Ziemowit oraz dwa warsztaty szkoleniowe.

- Sesje w kopalniach Czatkowice i Piast-Ziemowit mają jeden zasadniczy cel - przybliżyć uczestnikom Kongresu nowe rozwiązania i działania kopalń osadzone jak najbliżej praktyki. Sesja w Bochni to kontynuacja obrad, które odbyły się przed dziesięcioma laty w Wieliczce. Tym razem jej motywem przewodnim będzie „Dziedzictwo górnictwa – przeszłość dla przyszłości” – relacjonuje dr Jerzy Kicki, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Kongresu.

Podobnie jak podczas poprzednich edycji Trybuna Górnicza i portal nettg.pl są patronami medialnymi Kongresu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.