Kraków: radni zadecydowali o zakazie ogrzewania węglem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ci, którzy zdecydują się na zmianę nośnika ogrzewania, otrzymają od gminy dotacje. Można uzyskać do 8 tys. zł na wymianę pieca oraz do 80 zł za m kw. ogrzewanej powierzchni na instalację centralnego ogrzewania

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sejmik samorządowy województwa małopolskiego uchwalił w piątek (15 stycznia) o 13.25 całkowity zakaz ogrzewania węglem i drewnem na terenie gminy miejskiej Kraków.

Uchwała będzie obowiązywać od 1 września 2019 r. Wówczas w ogrzewaniu komunalnym będzie można stosować tylko gaz, ciepło z miejskiej sieci ciepłowniczej, lekki olej opałowy oraz energię elektryczną. Przyjęta w piątek uchwała zakazuje także użytkowania od 1 września 2019 r. kominków opalonych drewnem i jego pochodnymi. Władze Krakowa szacuje się że na terenie Krakowa działa około 24 tys. kotłów i pieców na węgiel i drewno oraz ponad 10 tys. kominków.

Ci, którzy zdecydują się na zmianę nośnika ogrzewania, otrzymają od gminy dotacje. Można uzyskać do 8 tys. zł na wymianę pieca oraz do 80 zł za m kw. ogrzewanej powierzchni na instalację centralnego ogrzewania.

W roku 2016 na dotacje miasto przeznaczy 100 mln zł, a do roku 2018 łącznie 220 mln zł. Ponadto, osoby których dochód nie przekracza 3170 zł netto (samotnie gospodarujący) oraz 2313 zł netto na osobę (gospodarujący w rodzinie) mogą liczyć na comiesięczne dopłaty do rachunków za ogrzewanie po rezygnacji z ogrzewania węglem i drewnem.

- To bardzo dobra decyzja. Dzięki niej jakość krakowskiego powietrza poprawi się, a mieszkańcy uskarżający się dotychczas na problemy zdrowotne wywołane smogiem odetchną swobodniej - uważa Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego (KAS).

KAS oczekuje, że kolejnym krokiem sejmiku będzie przyjęcie uchwały dla regionu. W tym przypadku nie chodzi tu o zakazywanie palenia węglem i drewnem w całej Małopolsce, lecz o określenie standardów emisyjnych dla domowych instalacji grzewczych. W takiej sytuacji udałoby się wyeliminować z użytkowania najbardziej dymiące i trujące piece i kotły, zasilane najczęściej miałem lub mułem węglowym, a nierzadko także odpadami komunalnymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.

Egzamin ósmoklasisty: uczniowie z woj. śląskiego wypadli średnio

Średni wynik egzaminu ósmoklasisty wyniósł w woj. śląskim 63,9%. Lokuje to region w środku ogólnopolskiej stawki.