Kraków: prymusi górniczego świata

fot: Jarosław Galusek/ARC

Budryk został uznany najlepszą kopalnią w 2011 r. Miano najbezpieczniejszego zakładu otrzymała kopalnia Pokój. Za największy postęp nagrodzono kopalnię Brzeszcze

fot: Jarosław Galusek/ARC

Za kilka godzin w krakowskim Teatrze im. Juliusza Słowackiego rozpocznie się uroczysta gala XXI Szkoły Eksploatacji Podziemnej, w trakcie której statuetki i gratulacje odbiorą laureaci tradycyjnych konkursów na Kopalnię Roku 2011, Bezpieczną Kopalnię i Górniczy Sukces Roku. To niezmiennie oczekiwane wydarzenie corocznego spotkania górniczego establishmentu.

W pierwszym z konkursów - z powodu braku danych w tej rywalizacji nie uwzględniono Bogdanki i Południowego Koncernu Węglowego - jego kapituła oceniała osiągnięcia zakładów górniczych w dwóch kategoriach: "najlepsza w roku 2011" i "największy postęp w roku 2011". Najlepszą kopalnią roku 2011 zostanie ogłoszony Budryk. Po niej komisja konkursowa wskazała na Ziemowit i Bolesława Śmiałego. W kategorii "największy postęp w 2011 roku" prymatem będą się cieszyły Brzeszcze, Wieczorek oraz - ex aequo - Halemba-Wirek i Budryk.

Organizatorami konkursu są Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa i Szkoła Eksploatacji Podziemnej, a jego celem popularyzacja wysiłków kopalń na rzecz poprawy wyników ekonomicznych w skali roku. Kapituła, pracom której przewodniczył prof. Antoni Tajduś, rektor Akademii Górniczo-Hutniczej, gradację osiągnięć wyróżnionych kopalń budowała w oparciu o kilka kryteriów. Oceniała zatem:

• zysk jednostkowy (zł/t);

• roczną wartość sprzedaży na jednego zatrudnionego;

• jednostkowy koszt wydobycia;

• rozmiary koncentracji produkcji (ilość ton z jednej ściany w ciągu doby);

• saldo (stosunek zobowiązań i należności);

• zmianę stanu zapasów;

• wskaźniki płynności finansowej.

Bezpieczną kopalnią 2011 roku zostanie za kilka godzin obwołana kopalnia Pokój. Drugie miejsce kapituła przyznała - ex aequo - Bolesławowi Śmiałemu i ZG Piekary. Trzecie - także ex aequo - kopalni Kazimierz-Juliusz i ZG Siltech.

Organizatorami tego konkursu są Wyższy Urząd Górniczy, Fundacja Bezpieczne Górnictwo im. prof. Wacława Cybulskiego oraz Szkoła Eksploatacji Podziemnej. Pracom jego kapituły przewodniczył Wojciech Magiera, wiceprezes WUG. A oto główne kryteria oceny:

• brak wypadków śmiertelnych i ciężkich w trzech ostatnich latach;

• liczba wypadków lekkich bez śmiertelnych i ciężkich;

• liczba kolejnych dni bez wypadku w roku konkursowym;

• występujące zagrożenia naturalne według stopni, kategorii i klas;

• liczba załogi, w tym zatrudnionej pod ziemią;

• wielkość wydobycia.

W przypadku konkursu na Górniczy Sukces Roku komisja wskazała na laureatów w trzech kategoriach: innowacyjność, ekologia i osobowość. Sukcesem w pierwszej jednakowo będą się dziś cieszyły Kopex SA i Famur SA. Prymat pierwszej ze spółek jest przejawem uznania dla zmechanizowanego kompleksu ścianowego dla ścian o wysokości do 5,3 m, drugiej - dla systemu wydobywczego do niskich pokładów węgla. Jednocześnie konkursowa kapituła wyróżniła w tej kategorii Elektrometal SA za zespół kompensacji mocy biernej HMC-KMB-600, EMAG za opracowanie innowacyjnego systemu WLSS do wspomagania logistyki dla transportu dołowego do zastosowania w podziemiach kopalń różnego typu oraz Główny Instytut Górnictwa za opracowanie przyrządu do pomiaru skrawalności pokładów węgla i otaczających skał w warunkach dołowych. Laureatem w kategorii ekologia została Kompania Węglowa za poprawę systemu gospodarki wodnej.

Za najwyższej miary osobowość - ta kategoria budzi w górniczym świecie największe bodaj zainteresowanie i ekscytację - komisja uznała Jarosława Zagórowskiego, prezesa zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Dziś będzie się cieszył górniczym sukcesem roku w działaniach - jak głosi uzasadnienie kapituły - na rzecz budowy wiodącej w Europie giełdowej Grupy Kapitałowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Organizatorami i tego konkursu są Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa i Szkoła Eksploatacji Podziemnej. Pracom jego kapituły przewodniczył naczelny dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa, prof. Józef Dubiński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.