Kraków: Polisa dla górnictwa
Jak wiadomo każdy rodzaj działalności człowieka jest związany z mniejszym lub większym ryzykiem. Precyzyjna identyfikacja tego ryzyka stanowi podstawowy problem ubezpieczeń w górnictwie.
- To jest specyficzna gałąź gospodarki gęsto naszpikowana zagrożeniami zewnętrznymi i wewnętrznymi. One silnie determinują wszelkie poczynania związane z prowadzoną działalnością gospodarczą – wyjaśniał dr Marcin Krauze z Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej. Mówca podkreślił konieczność wypracowania praktycznej klasyfikacji zagrożeń w górnictwie dla potrzeb identyfikacji ryzyk.
Na problem prawidłowego prognozowania ryzyka działalności górniczej zwróciła uwagę dr Beata Więckowska z Katedry Ubezpieczeń Społecznych Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
- Pierwsze próby mamy już za sobą. Badaliśmy pod tym względem Kompanię Węglową. Jednak szacowanie ryzyka byłoby dla nas zadaniem dużo łatwiejszym, gdyby odbyło się w ramach towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych i objęło wszystkie spółki eksploatujące węgiel kamienny w kraju. Wydaje się, że nie ma na razie pełnego przyzwolenia branży na powstanie takiej organizacji – zauważyła Beata Więckowska.
O konieczności powołania do działalności takiej organizacji opowiedziało się zresztą większość uczestników konferencji. Ubezpieczenia w swym założeniu chronią bowiem przedsiębiorców przed utratą planowanych dochodów ze względu na rozmaite przypadki losowe.
- Dyrektorowi kopalni powinien doradzać ekspert do spraw ryzyka. Jest to istotny element zarządzania ryzykiem w przedsiębiorstwie. Bywa bowiem tak, że dyrektor musi podjąć szybką decyzję, ale ma do wyboru kilka wariantów. Każdy z nich związany jest z poniesieniem stosownych konsekwencji. Wówczas wybiera się wyjście optymalne. Ponadto kadrze kierowniczej należy umożliwić zawieranie umów ubezpieczeniowych od odpowiedzialności cywilnej. To zapewnia komfort pracy w sytuacji stresującej – tłumaczył dr inż. Zdzisław Gil z Wydziału Zarządzania AGH.
Z kolei Stanisław Nowak, prezes Izby Gospodarczej Ubezpieczeń i Obsługi Ryzyka nie miał wątpliwości, że górnictwo węgla kamiennego doskonale nadaje się do wzajemności ubezpieczeniowej:
- Jest to olbrzymi sektor gospodarki, a dobry przykład KGHM pokazuje, że warto spróbować powołać towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych chroniące majątek kopalń, szkody osobowe, a także rodziny górnicze. Będziemy do tego rozwiązania gorąco zachęcać zarządy spółek – zadeklarował na zakończenie obrad.
Krakowska konferencja była kolejną, dotycząca ubezpieczeń w poszczególnych sektorach gospodarki narodowej. Pierwszą - zorganizowaną w ub. r. w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie - poświęcono ubezpieczeniom w rolnictwie. Ich celem jest zidentyfikowanie podstawowych zagrożeń związanych z działalnością gospodarczą w analizowanym sektorze i zbadanie możliwego zakresu ubezpieczeń.