Kraków: huta będzie przekazywać informacje o awariach do CZK

1332326503 wielki piec arcellormittal com

fot: arcelormittal.com

ArcelorMittal Poland wciąż pozostaje największym producentem stali w Polsce

fot: arcelormittal.com

Krakowska huta ArcelorMittal Poland będzie przekazywać informacje o awariach skutkujących emisją pyłów i gazów także do centrum zarządzania kryzysowego w Krakowie - podała PAP w piątek (29 kwietnia) rzecznik spółki Sylwia Winiarek.

- Robimy, co w naszej mocy, aby nie dochodziło do awarii, ale zdecydowaliśmy, że jeżeli już do nich dojdzie, informację taką będziemy przekazywać nie tylko do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, do czego zobligowani jesteśmy przepisami prawa, ale także do centrum zarządzania kryzysowego w Krakowie - zaznaczyła rzecznik.

Decyzja huty ma związek z ujawnionym pod koniec zeszłego tygodnia przez media raportem Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, z którego wynika, że z powodu tzw. sytuacji awaryjnych w hucie ArcelorMittal do atmosfery przedostało się w ostatnim roku blisko pięć ton pyłów.

Winiarek przyznała, że w zeszłym roku w krakowskiej hucie wystąpiło kilka zdarzeń środowiskowych, wynikających przede wszystkim z awarii falownika w koksowni, która skutkowała niezorganizowaną emisją gazu koksowniczego do atmosfery. Doszło również do kilku przypadków niezorganizowanej emisji pyłu ze stalowni. Według służb ochrony środowiska nie stanowiły one bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi.

- Emisja niezorganizowana rzeczywiście została oszacowana przez nasze służby ochrony środowiska na pięć ton, ale nie była to wielkość emisji, która wystąpiła podczas jednego zdarzenia awaryjnego, ale podczas kilku z nich, na przestrzeni roku zaznaczyła przedstawicielka huty.

Podkreśliła, że awarie będące przyczyną niezorganizowanych emisji usunięto: falownik w koksowni został wymieniony, w stalowni wprowadzono zmiany w procesie - wydłużono czas zalewania konwertora. Ponadto jeden z konwertorów za kilka dni zostanie wyłączony na czas remontu.

Według przedstawicieli huty ArcelorMittal Poland w ostatnich latach znacząco ograniczył swój wpływ na środowisko - zarówno poprzez wyłączenia niektórych instalacji, jak i przez inwestycje. Krakowska huta posiada limit określony w pozwoleniu zintegrowanym w wysokości 1502 tony pyłów rocznie.

- W ubiegłym roku wyemitowaliśmy 287 ton, a więc wykorzystaliśmy zaledwie 20 proc. limitu; było to też o 10 proc. mniej niż w roku 2014. W urządzeniach odpylających natomiast zatrzymaliśmy prawie 20 tysięcy ton pyłów - poinformowała rzecznik.

- W dyskusjach na temat naszego oddziaływania na środowisko należy pamiętać, że nie istnieje obecnie bezemisyjna technologia produkcji stali i że nasze kominy mają nawet dwieście metrów wysokości, więc ich oddziaływanie na stan powietrza jest mniejsze niż tzw. niskiej emisji - dodała.

W środę krakowscy radni przyjęli rezolucję, w której domagają się upubliczniania w internecie na bieżąco wyników pomiarów emisji zanieczyszczeń powietrza dla instalacji działających w krakowskiej hucie ArcelorMittal Poland. Wyjaśnień i informacji w sprawie tzw. sytuacji awaryjnych w hucie chcą też władze Krakowa oraz Stowarzyszenie Krakowski Alarm Smogowy (KAS).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.