Kraków: czy palicie w piecu śmieciami?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Walkę o czyste powietrze w Krakowie od kilku miesięcy prowadzą aktywiści ruchu społecznego "Stop dla smogu w Krakowie"...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prawie 2,2 tys. kontroli dotyczących spalania odpadów w domowych piecach przeprowadzili w kończącym się sezonie grzewczym strażnicy miejscy w Krakowie. W 128 przypadkach ujawniono wykorzystywanie śmieci do ogrzewania domówi i mieszkań.

Jak poinformował w środę (24 kwietnia) rzecznik krakowskiej straży miejskiej Marek Anioł, kontrole trwały od początku listopada zeszłego roku do 20 kwietnia tego roku. W tym czasie strażnicy nałożyli 72 mandaty na łączną kwotę ponad 8,5 tys. zł, sporządzili siedem notatek pod wniosek o ukaranie do sądu oraz pouczyli 49 osób.

Kontrole dotyczące spalania śmieci były możliwe dzięki m.in. specjalnemu serwisowi internetowemu prowadzonemu przez straż miejską. Na interaktywnej mapie mieszkańcy miasta mogli anonimowo zaznaczać adresy w Krakowie, gdzie mogło dochodzić do spalania odpadów w domowych piecach. Wskazane przez internautów punkty były sprawdzane przez strażników kontrolujących instalacje grzewcze.

Jak pokazują pomiary ze stacji monitoringu powietrza, stężenia pyłu zawieszonego w Krakowie wyraźnie rosną w sezonie grzewczym, czyli jesienią i zimą. Sytuację pogarszają niekorzystne warunki atmosferyczne, czyli bezwietrzna pogoda. Względnie czystym powietrzem można w Krakowie oddychać tylko między majem a sierpniem, ale z dala od głównych tras komunikacyjnych.

Kraków zajmuje piąte miejsce wśród najbardziej zanieczyszczonych miast Polski mających powyżej 100 tys. mieszkańców.

Walkę o czyste powietrze w Krakowie od kilku miesięcy prowadzą aktywiści ruchu społecznego "Stop dla smogu w Krakowie" oraz Krakowskiego Alarmu Smogowego; w wielu punktach miasta wiszą plakaty z hasłami "Chcemy oddychać" i "No smoging please".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.