Kraków: coraz więcej osób w maseczkach na twarzy

fot: Andrzej Bęben/ARC

"Bez radykalnych decyzji dotyczących paliw stałych, nie osiągniemy wymaganych standardów jakości powietrza"- napisał prezydent Krakowa w liście

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mimo zniesienia alarmu smogowego dla Krakowa, nad miastem wciąż unosi się smog. Coraz więcej krakowian nosi maseczki na twarzy. Zgodnie z prognozami, w najbliższych dniach jakość powietrza w mieście wciąż będzie bardzo zła.

W Krakowie panuje I stopień zanieczyszczenia powietrza (stężenie pyłu PM10 pomiędzy 50 a 200 mikrogramów na m sześc.). Wcześniej (wtorek-czwartek) w mieście obowiązywał alarm smogowy (III stopień zanieczyszczenia) - średnie dobowe stężenie PM10 przekraczało 300 mikrogramów na m sześc. Dopuszczalna norma to 50 mikrogramów na m sześc.

Jakość powietrza w mieście jest wciąż zła i bardzo zła. Zgodnie z prognozami zamieszczonymi na stronie małopolskiego urzędu marszałkowskiego (powietrze.malopolska.pl), w piątek wieczorem jakość powietrza poprawi się, jednak w sobotę i w niedzielę znowu będzie bardzo zła.

Na ulicach Krakowa można spotkać coraz więcej osób w maseczkach na twarzy. Specjalne maseczki - zgodnie z informacjami producentów - mają nie przepuszczać toksycznych pyłów.

Zanieczyszczone powietrze jest od tygodnia jednym z najważniejszych tematów, o którym mówią krakowianie, ale i różne instytucje, politycy, lekarze. Szpitale są pełne, wielu pacjentów skarży się na smog. Od soboty do czwartku obowiązywała bezpłatna komunikacja publiczna dla kierowców.

W piątek Grzegorz Piątkowski, szef krakowskiego oddziału Polski Razem Zjednoczonej Prawicy, przed magistratem mówił dziennikarzom o swoim niezadowoleniu z polityki antysmogowej miasta.

Piątkowski złożył także wniosek do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. W piśmie domaga się zwrotu kosztów - 275 zł - za zakup maseczki przeciwsmogowej.

- Niestety tak drogie są maseczki. Te za ok. 50 zł są nieskuteczne - ocenił. Zachęcił też krakowian do składania podobnych wniosków o zwrot kosztów. Wniosek do pobrania jest na stronie internetowej Piątkowskiego.

- Wszystkie działania, które prezydent dotychczas, przez te 15 lat był łaskaw podjąć, skończyły się tym, że przez prawie połowę stycznia nie można było oddychać i najlepszym wyjściem byłoby po prostu wyjechać - powiedział Piątkowski.

Wśród "win" Majchrowskiego Polska Razem Zjednoczona Prawica wymieniła m.in. nieodpowiedzialne planowanie przestrzenne - wycinkę parków, zabudowę ciągów przewietrzania miasta. Zdaniem partii administracja Majchrowskiego nie podejmuje działań mających na celu ograniczenie napływu zanieczyszczeń z gmin sąsiednich, a akcja wymiany pieców jest prowadzona powoli i nieudolnie.

Rzecznik Urzędu Miasta Krakowa Jan Machowski powiedział PAP, że wniosek Piątkowskiego zostanie rozpatrzony. Jak podkreślił, miasto prowadzi intensywną politykę antysmogową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.