Kraków: Chińczycy szybko się od nas uczyli

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotychczas Akademią kierowało 23 rektorów...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Środa 27 czerwca, to trzeci dzień International Mining Conference 2012 w Krakowie, spotkania naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej i Anhui University of Science and Technology (AUST) w Huainan.

W referatach i dyskusji podczas środowej sesji poruszono między innymi zagadnienia
• projektowania kopalń,
• zagrożeń klimatycznych w górnictwie oraz
• profilaktyki zmniejszającej ryzyko zawodowe związane z zapyleniem w podziemnych wyrobiskach.

Rektor AGH, prof. Antoni Tajduś wysoko ocenia kontakty i współpracę naukową ze środowiskiem akademickim AUST.

- Dla naszej uczelni jest to niezwykle atrakcyjna współpraca. Rozpoczęliśmy ją przed przeszło 20 laty. Rozwój Anhui University of Science and Technology był bardzo podobny do naszej Akademii. Chińska uczelnia kształci w tej chwili przeszło 30 tysięcy studentów, my mamy 37 tysięcy, czyli zbliżoną liczbę. Początek tej współpracy był taki, że to Chińczycy przyjeżdżali do Krakowa po naukę. Studiowali w naszej uczelni, wielu dzisiejszych profesorów AUST doktoryzowało się w AGH. Byliśmy - jestem przekonany, że dalej jesteśmy - postrzegani jako kraj o bardzo wysokim poziomie górnictwa i Chińczycy chcieli się od nas uczyć...

Uczyli się notabene bardzo szybko. Od co najmniej kilku lat stali się już równorzędnym partnerem AGH.

- O ile na początku współpracy była nią przede wszystkim - trwająca także obecnie z przewagą przyjeżdżających do AGH - wymiana studentów i pracowników naukowych, to teraz bardziej przybiera postać formułowania i rozwiązywania zadań naukowych, interesujących zarówno dla naszego, jak i chińskiego górnictwa. W tym celu tworzymy mieszane zespoły z naukowych środowisk obu uczelni. Swoje dociekania koncentrują na sześciu polach badawczych - podkreśla prof. Tajduś.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.