Krajobraz po górnictwie, czyli zalewiska i zapadliska

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury przedstawiono aktualną sytuację dotyczącą występowania zapadlisk i zalewisk na terenie Małopolski Zachodniej, w szczególności w powiecie olkuskim oraz gminie Trzebinia.

fot: SRK/M. Dorosiński

SRK prowadzi prace stabilizujące grunt m.in. w Trzebini

fot: SRK/M. Dorosiński

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury przedstawiono aktualną sytuację dotyczącą występowania zapadlisk i zalewisk na terenie Małopolski Zachodniej, w szczególności w powiecie olkuskim oraz gminie Trzebinia.

Jest już po kolejnym posiedzeniu sejmowej Komisji Infrastruktury, podczas której dyskutowano o występowaniu uciążliwych zapadliskach i zalewiskach jako skutkach eksploatacji górniczej na terenie Małopolski Zachodniej. Uczestniczyli w nim 1 lipca przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, samorządowcy, eksperci i strona społeczna.  

- Zaprezentowałem stan prowadzonych działań oraz rekomendacje dotyczące dalszych kroków, których celem jest zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców, ograniczenie skutków zagrożeń oraz wypracowanie skutecznych i systemowych rozwiązań we współpracy z właściwymi resortami, samorządami i ekspertami. Priorytetem pozostaje zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom oraz konsekwentna realizacja działań opartych na wiedzy ekspertów i bieżącej ocenie sytuacji – napisał wiceminister energii Marian Zmarzły w mediach społecznościowych.

Burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk odniósł się do działań zabezpieczających prowadzonych przez SRK i stronę rządową.

- Spółka Restrukturyzacji Kopalń doskonale wywiązuje się z powierzonych jej obowiązków. Podziękowania należą się wszystkim zaangażowanym osobom i Państwowemu Instytutowi Geologicznemu - Państwowemu Instytutowi Badawczemu, bo państwo dostarczacie nam coraz to więcej nowej wiedzy - powiedział Jarosław Okoczuk, burmistrz Trzebini.

Prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń Jarosław Wieszołek podsumował dotychczasowe działania zabezpieczające grunt w Trzebini. Podkreślił też znaczący wpływ działania pompowni na ograniczenie zapadlisk.

- Działająca pompownia od roku 2023, która tę sytuację stabilizuje. Wyniki w tym zakresie są na bieżąco sprawozdawane, monitorowane i ta inwestycja pozwoliła na ograniczenie liczby zapadlisk - tłumaczył Jarosław Wieszołek, prezes SRK.

Znaczenie działań SRK podkreślił wiceminister energii Marian Zmarzły.

- Tutaj jeśli chodzi o Spółkę Restrukturyzacji Kopalń, która realizuje dla nas te zadania z usuwaniem poszczególnych problemów w gminie Trzebinia, jest takim kierunkiem, który analizujemy, gdzie można by w przyszłości właśnie, poprzez wydłużenie działalności Spółki Restrukturyzacji Kopalń, likwidować te zapadliska i podejmować bieżące działania - powiedział wiceminister Marian Zmarzły.

W czasie debaty minister odniósł się też do prac Międzyresortowego Zespołu do spraw usuwania skutków i przeciwdziałania zagrożeniom związanym z występowaniem zapadlisk i podtopień na terenie gminy Trzebinia i w rejonie olkuskim. Zapewnił, że sytuacja traktowana jest priorytetowo. 

Podczas dyskusji podkreślono, że niezbędne są odpowiednie działania legislacyjne oraz pozyskanie środków finansowych dla bieżącego usuwania szkód oraz dalszych działań systemowych.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prof. Artur Dyczko o miedzi: "Geologia dała Polsce szansę"

Czy miedź może okazać się dla Polski gigantycznym impulsem rozwojowym? O tym mówi dr hab. Artur Dyczko, dyrektor oddziału górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego.

Ostre strzelanie w polskich kopalniach – bywało niebezpiecznie, mamy dane

W latach 2021-2025 w górnictwie odkrywkowym zaistniało 8 niebezpiecznych zdarzeń związanych ze stosowaniem środków strzałowych, w wyniku których zaistniał jeden wypadek (2025 r.) powodujący czasową niezdolność do pracy. W 2025 r. odnotowano dwa niebezpieczne zdarzenia związane ze stosowaniem środków strzałowych – podaje Wyższy Urząd Górniczy

Jest nowy wiceminister energii. To były wiceprezydent Rybnika

Piotr Masłowski został powołany przez premiera na stanowisko sekretarza stanu w ministerstwie energii.

Wolą płacić niż ograniczać emisje? Australijskie kopalnie stawiają na kredyty węglowe

Australijskie kopalnie węgla coraz częściej polegają na kredytach węglowych, aby kompensować emisje – pisze portal „The Point”.