Kradzież pieniędzy przez podmianę kart SIM
fot: ARC
Mimo tych regulacji prawnych z raportu Monitor Rynku Pracy sporządzonego przez Instytut Badawczy Randstad wynika, że w tym roku aż 60 proc. polskich pracowników otrzymało polecenie, by byli dostępni telefonicznie podczas urlopu, a 36 proc. zostało zobligowanych przez szefów do natychmiastowego odpowiadania na służbowe telefony i e-maile
fot: ARC
Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej wystąpił do dostawców mobilnych usług telekomunikacyjnych i Związku Banków Polskich, aby podjęli działania przeciw nadużyciom, w wyniku których dochodzi do kradzieży pieniędzy z, należących do użytkowników, kont bankowych - poinformował w poniedziałek, 20 sierpnia, Urząd Komunikacji Elektronicznej.
UKE wyjaśnia, że chodzi o nadużycia związane przede wszystkim z podmianą kart SIM (SIM-swap-fraud) i usługą przekierowywania połączeń.
Według urzędu przestępcy, którzy znają dane użytkownika, w tym jego numer telefonu oraz dane banku, w którym ma on rachunek, w sposób nieuprawniony dokonują przekierowania połączeń na swoje numery.
Inną metodą jest podszywanie się pod użytkownika w salonie operatora i wyłudzenia duplikatu karty SIM. W ten sposób dochodzi do przejęcia numeru telefonu, który następnie wykorzystywany jest do sparowania mobilnych aplikacji bankowych instalowanych na telefonach i realizacji przelewów bankowych lub przejęcia kont poczty elektronicznej użytkowników czy kont w serwisach społecznościowych. Przestępcy mają dzięki temu dostęp do autoryzacji lub uwierzytelnienia operacji bankowych, np. w formie kodów otrzymywanych SMS-em.
"Ze względu na ochronę interesów użytkowników będących uczestnikami rynku telekomunikacyjnego i bankowego, Prezes UKE rekomenduje dostawcom usług telekomunikacyjnych przedsięwzięcie stosownych działań, które mogą przyczynić się do wyeliminowania opisanego zjawiska, a użytkownikom zachowanie szczególnej ostrożności - podkreślił UKE.