Kradł katalizatory na parkingu przy kopalni. Złapali go ochroniarze

1635933595 kata

fot: KMP w Gliwicach

Katalizatory stały się ostatnio cennym łupem dla złodziei, bo ich ceny w skupie mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych

fot: KMP w Gliwicach

33-latek został złapany na gorącym uczynku podczas próby kradzieży katalizatora z samochodu zaparkowanego na parkingu obok kopalni Szczygłowice w Knurowie. Ujął go pracownik ochrony kopalni.

Jak poinformowali przedstawiciele Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach do zdarzenia doszło w ubiegły piątek (29 października) na parkingu przy ulicy Wieczorka w Knurowie, na którym parkują pracownicy KWK Szczygłowice. 33-letni mieszkaniec Czerwionki-Leszczyn został złapany przez jednego z ochroniarzy krótko po tym, jak wczołgał się pod zaparkowaną na parkingu hondę i próbował wyciąć katalizator.

Katalizatory stały się ostatnio cennym łupem dla złodziei, bo ich ceny w skupie mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych. Złodzieja przejęli od ochroniarzy policjanci z knurowskiego komisariatu, którzy przybyli na miejsce. 33-latkowi zostały już przedstawione zarzuty usiłowania kradzieży, z które grozi maksymalnie 5 lat pozbawienia wolności. Śledczy sprawdzają również, czy zatrzymany ma koncie również więcej tego typu kradzieży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.