KPMG sprawdza Silesię
Walcownia Rur Jedność (WRJ) — najdłuższa, bo trwająca prawie 30 lat, i nadal nieukończona inwestycja — znalazła się pod lupą Komisji Europejskiej (KE). Powodem jest podejrzenie o to, że siemianowicka firma, w którą spółki skarbu państwa włożyły ponad 0,5 mld zł, dostała niedozwoloną pomoc publiczną. Według naszych informacji, sankcje finansowe mogą sięgać co najmniej kilkudziesięciu milionów złotych. Od 2002 r. głównym udziałowcem WRJ jest Towarzystwo Finansowe Silesia (TFS), spółka skarbu państwa, która zajmuje się restrukturyzacją sektora hutniczego - napisał \"Puls Biznesu\".
Komisja Europejska prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie finansowania przez TFS dwóch spółek — WRJ i WRJ Serwis, uznanych za beneficjentów niedozwolonej pomocy publicznej.
Postępowanie wyjaśniające potrwa co najmniej kilka miesięcy. Obecnie eksperci KE badają wszystkie dokumenty. W związku z tym rada nadzorcza TFS, która wcześniej akceptowała decyzje inwestycyjne zarządu, zleciła teraz sprawdzenie jego działalności.
TFS kontroluje firma doradcza KPMG. Jej raport będzie podstawą oceny zarządu. W tym miesiącu raport ma trafić na biurko ministra skarbu. Wtedy się okaże, czy polecą głowy w zarządzie TFS.