Kozienice: umowa podpisana na placu budowy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kosztująca ok. 6 mld zł inwestycja w elektrowni Kozienice jest jednym z sztandarowych przedsięwzięć w polskiej energetyce węglowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zrealizowano już prawie 30 proc. inwestycji związanej z budową supernowoczesnego bloku węglowego w elektrowni Kozienice. W czwartek (15 maja) pod namiotem, ustawionym w cieniu 100-metrowej wysokości pylonów, Enea podpisała z Bankiem Gospodarstwa Krajowego umowę programową dotyczącą emisji obligacji długoterminowych o wartości 1 mld zł.

W październiku ub. roku roboty nie wychodziły "z ziemi". Teraz plac budowy może działać na wyobraźnię. Gigantyczna chłodnia kominowa ma już dobrych kilkanaście metrów wysokości, a pylony, będące później elementem całego kompleksu bloku węglowego ( o mocy 1075 MW) są już w tzw. stanie surowym. Uczestniczący w uroczystościach minister skarbu Włodzimierz Karpiński przyznał, że jest pod wrażeniem postępu prac.

Umowa między państwową spółką energetyczną a jedynym państwowym bankiem dotyczy finansowania bieżącej działalności oraz potrzeb inwestycyjnych Grupy Enea. Program emisji obligacji został zawarty na 12 lat i 7 miesięcy i kończy się 15 grudnia 2026 r. Okres dostępności programu, w ramach którego przeprowadzane będą emisje obligacji, upływa 15 grudnia 2016 r.

Kosztująca ok. 6 mld zł inwestycja w elektrowni Kozienice (oficjalnie od ponad roku zakład nazywa się Enea Wytwarzanie) jest jednym z sztandarowych przedsięwzięć w polskiej energetyce węglowej (obok bloków w Opolu i Jaworznie). Sprawność energetyczna bloku (japońska myśl techniczna) będzie o 10 proc. wyższa od średniej sprawności bloków uznawanych dziś za nowoczesne. Nie dość tego, instalacja ma spełniać wyśrubowane normy ekologiczne, jakie mają obowiązywać od 2018 r. i tu ze znacznym zapasem.

Ale energetyka węglowa, to nie jedyne podle dla działania dla Grupy Enea. Do końca 2020 r. zamierza zainwestować 20 mld zł.

- Grupa jest gotowa do dalszego rozwoju i inwestowania zarówno w konwencjonalne, kogeneracyjne i odnawialne źródła wytwarzania energii, jak i w obszar dystrybucji, od którego zależy jakość obsługi klientów. Nasze inwestycje, to nie są decyzje, których skutki będziemy widzieli tylko dziś czy jutro. Ze względu na ich skalę i rozmach myślimy o nich w perspektywie najbliższych dekad - mówił w chwilę po podpisaniu umowy Krzysztof Zamasz, prezes zarządu Enea SA.

By inwestować, trzeba mieć wsparcie finansowe. Takim wspierającym jest BGK.

- Od wielu miesięcy realizujemy Program Inwestycje Polskie, finansując duże i małe przedsięwzięcia ważne z punktu widzenia naszej gospodarki. Dzisiejsza transakcja doskonale się wpisuje zarówno w ten program, jak i w tradycję naszego banku. Kiedy w latach 20. ubiegłego wieku Polska odzyskiwała niepodległość, BGK pomagał budować Centralny Okręg Przemysłowy, miasto i port Gdynia, wspierał polski przemysł i inwestycje infrastrukturalne. Dzisiaj, realizując takie transakcje jak projekty ENEA, wracamy do korzeni - podkreślił Dariusz Kacprzyk, prezes BGK.

Bez pieniędzy nie ma inwestycji w energetykę, bez inwestycji nie ma co myśleć o tym, by móc wykorzystać, w świetle polityki klimatycznej Unii Europejskiej, potencjału tkwiącego w polskim węglu kamiennym.

- Nie ma wątpliwości, że potrzebujemy nowych megawatów, a nasza gospodarka jest w dużej mierze oparta na węglu. To niezaprzeczalne fakty, które tutaj w Kozienicach, ale także w Jaworznie i Opolu są wykorzystywane biznesowo. Dzięki takim projektom modernizujemy i przebudowujemy potencjał krajowej energetyki i zapewniamy sobie bezpieczeństwo dostaw prądu. Do 2020 r. spółki Skarbu Państwa zainwestują w energetykę 60 mld zł. Enea będzie miała w tych inwestycjach znaczący udział. Plany spółki na najbliższe 6 lat opiewają na 20 mld zł. Podpisane dziś porozumienie z BGK zwiększa możliwości inwestycyjne Grupy - podkreślił Włodzimierz Karpiński, minister Skarbu Państwa.

Gdy w 2017 r. inwestycja w Kozienicach zostanie zakończona (na razie - odpukać - wszystko idzie zgodnie z harmonogramem), to tutaj będzie wytwarzało się 13 proc. polskiej energii elektrycznej. To oznacza, że co 9. Polak otrzyma prąd z Kozienic.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.