Kowalski będzie mógł sprzedawać energię?

1373873593 czerwinski andrzej newseria

fot: newseria

- Prosumenci powinni inwestować po to, żeby sami konsumowali tę energię, którą wyprodukują. Wprowadzamy zmiany w nowelizacji ustawy, żeby mogli tę nadwyżkę sprzedawać - mówi Andrzej Czerwiński, poseł PO, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Energetyki

fot: newseria

Rząd chce ułatwić Polakom produkcję i sprzedaż prądu pochodzącego z niewielkich, często przydomowych mikroinstalacji. Prosumenci, czyli mali producenci energii będą mogli sprzedawać nadwyżki energii elektrycznej wyprodukowanej we własnych gospodarstwach po zagwarantowanej cenie. Dostaną za nią jednak 80 proc. stawki, która jest przewidziana dla innych źródeł energii odnawialnej. Niższa stawka ma zachęcić prosumentów, by w pierwszej kolejności wykorzystywali produkowaną energię do własnych potrzeb.

- Prosumenci powinni inwestować po to, żeby sami konsumowali tę energię, którą wyprodukują. Wprowadzamy zmiany w nowelizacji ustawy, żeby mogli tę nadwyżkę sprzedawać - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Andrzej Czerwiński, poseł PO, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Energetyki.

- Jest to pozytywne działanie, wychodzimy naprzeciw mikroinstalacjom, a sprawę kupowania, sprzedawania i współczynników wsparcia uporządkujemy w dużym trójpaku.

Poseł Czerwiński dodaje, że to, na jakim poziomie będzie wsparcie dla mikroinstalacji, nie zostało jeszcze określone. Zapewnia, że głos w tej dyskusji będą mieli sami zainteresowani inwestycją w takie instalacje.

W ubiegłą środę (10 lipca) Senat przyjął poprawkę Ministerstwa Gospodarki do małego trójpaku, która umożliwi prosumentom sprzedaż energii z mikroinstalacji bez konieczności zakładania działalności gospodarczej i uzyskania koncesji. Resort proponuje, by mieli oni zagwarantowany odbiór nadwyżki energii. Jednak stawki dla mikroinstalacji mają być na niższym poziomie niż te gwarantowane dla innych odnawialnych źródeł energii.

- Tam, gdzie wchodzą koszty i ceny, są dwie strony - ci, którzy chcą sprzedać i którzy chcą kupić. Żeby była równość w działaniu tych podmiotów, wydziela się np. podatek, bo chcemy też to zrobić, żeby właściciel mikroinstalacji nie musiał płacić go od sprzedaży - podkreśla Andrzej Czerwiński.

- Chodzi o to, żeby nie robić czegoś, co w ekstra premii pozwoli zarabiać na tym, co powinno być na użytek własny.

Nad nowelizacją Prawa energetycznego, w tym nad propozycjami dotyczącymi mikroinstalacji będą jeszcze trwały prace w ramach sejmowej komisji gospodarki. Andrzej Czerwiński spodziewa się ostatecznych rozwiązań co do "małego trójpaku" jeszcze przed wakacjami parlamentarnymi, na najbliższym posiedzeniu Sejmu, które rozpocznie się 23 lipca i potrwa cztery dni.

- Jestem przekonany, że przegłosujemy i oddamy projekt prezydentowi. Mamy stanowisko komisji senackiej, zwołamy później komisję gospodarki. Jesteśmy gotowi, żeby to ekspresowo zrobić - zapewnia poseł.

- To już jest bardzo gorący temat. Myślę, że będzie ostatecznie zamknięty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.