Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.57 PLN (-3.30%)

KGHM Polska Miedź S.A.

332.85 PLN (+7.37%)

ORLEN S.A.

141.00 PLN (-2.76%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.14 PLN (+1.69%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.73 PLN (+2.55%)

Enea S.A.

22.66 PLN (+1.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-4.21%)

Złoto

4 712.40 USD (+0.25%)

Srebro

78.22 USD (+0.50%)

Ropa naftowa

101.85 USD (-0.04%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.04%)

Miedź

6.19 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.57 PLN (-3.30%)

KGHM Polska Miedź S.A.

332.85 PLN (+7.37%)

ORLEN S.A.

141.00 PLN (-2.76%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.14 PLN (+1.69%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.73 PLN (+2.55%)

Enea S.A.

22.66 PLN (+1.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-4.21%)

Złoto

4 712.40 USD (+0.25%)

Srebro

78.22 USD (+0.50%)

Ropa naftowa

101.85 USD (-0.04%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.04%)

Miedź

6.19 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

115.85 USD (+2.48%)

Kowalczyk staje przed ostatnią szansą na „złoto”

Gdyby polska sztafeta narciarska 4x5 kilometrów miała nie jedną, ale cztery Justyny Kowalczyk, to zamiast 6. miejsca mielibyśmy murowane „złoto”. Jedna Kowalczyk potrafiła mocno zamieszać na trasie biegu sztafetowego i w dużym stopniu przyczyniła się do szóstego miejsca Polek. Tym samym powtórzyliśmy wynik z mistrzostw świata w Libercu.

 

Justyna pobiegła na drugiej zmianie sztafety i z 11. miejsca wysforowała zespół na pierwsze. Ale koleżanki naszej mistrzyni nie potrafiły utrzymać prowadzenia i systematycznie spadały na dalsze pozycje. Mimo tego kierownictwo polskiej ekipy jest zadowolone z uzyskanego wyniku. Teraz przed Kowalczyk sobotni bieg na 30 kilometrów stylem klasycznym, w którym Polka celuje w złoty medal. Można powiedzieć, że to jej koronny dystans. - Zostało trzydzieści kilometrów. Niby mój ulubiony dystans, który zawsze „ratował mi tyłek”. Czy tym razem też? Nie wiem. Zresztą, miałam zdobyć cztery złote medale, więc jeden i tak nie wszystkich usatysfakcjonuje - trochę ironizuje nasza mistrzyni.
 

Po zeszłorocznych mistrzostwach świata w Libercu Kowalczyk stwierdziła, że złoty medal na pewno przywiezie z Soczi, gdzie za 4 lata odbędą się kolejne igrzyska olimpijskie. - I jestem tego pewna. Chyba, że wydarzy się coś nieprzewidzianego. Na razie bieganie sprawia mi ogromną radość. Jestem pewna, że przez następne cztery lata wykonam ciężką pracę – przyznaje zawodniczka AZS AWF Katowice.
 

Jak echo wraca ciągle sprawa rywalek Kowalczyk, z których kilka choruje na astmę i ma możliwość korzystania z dozwolonego dopingu. Chodzi o sterydy na astmę, które przyjmują pod kontrolą lekarzy. - Jeżeli mówi to mistrzyni świata, reakcji trzeba się spodziewać. Jeżeli chodzi o astmę, to powtarzam to od dawna. Teraz moje słowa trafiły na podatny grunt. A ja powiedziałam tylko trzy zdania. Efekt? W Norwegii jest afera narodowa, w Polsce też wszyscy aż podskoczyli. Moim zdaniem, tłumaczą się winni – dodaje na koniec Kowalczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.