Kowalczyk oskarża Bjoergen o wspomaganie...

Justyna Kowalczyk w ostrych słowach wypowiedziała się o dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej Marit Bjoergen. Polska biegaczka uważa, że Norweżka niczego w Vancouver by nie wywalczyła, gdyby nie przyjmowane przez nią leki na astmę.

 

Władze Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOL) nie traktują jako zabronionego dopingu przyjmowania sterydów służących leczeniu skutków astmy. Ale ten fakt trzeba dużo wcześniej zgłosić odpowiedniej komisji. Pozostaje jednak pytanie, czy wielu zawodników i zawodniczek choruje na astmę, czy też pozoruje tę chorobę, by mieć możliwość legalnego wspomagania się specjalnymi specyfikami, poprawiającymi mocno wydolność organizmu. - Marit czuje się zagrożona, bo dobrze wie, że bez tych swoich wspomagaczy za bardzo nie miałaby co tu robić. Nie wygrałaby ze mną i z innymi dziewczynami - uważa Kowalczyk, wicemistrzyni olimpijska igrzysk w Vancouver w sprincie i brązowa medalistka w biegu łączonym.
 

Nasza biegaczka cieszy się, że temat został podjęty przez media norweskie i chciałaby, by lek został dopuszczony dla wszystkich zawodników. - Wiem, że rozpętała się jakaś dyskusja i bardzo się z tego powodu cieszę, bo powinno być tak, że wszystkim dopuszcza się te leki na astmę. A tak się stało, że 90 procent biegaczy, chodziarzy, pływaków czy kolarzy to astmatycy. Ktoś, jak byłam młoda, chyba nie dopatrzył się i zapomniał zrobić także mi papierów. Ja to w ten sposób odbieram – skomentowała nerwowo całą sprawę Kowalczyk.
 

Liderka Pucharu Świata uważa, że to właśnie dlatego, iż jest jedną z najlepszych biegaczek, powinna głośno i otwarcie mówić o tym sportowym oszustwie. - Bo to jest niesprawiedliwe. Norwegowie tak mocno wypowiadają się na temat dopingu w Rosji, który jest bardzo zły, ale sami jednocześnie świadomie przyjmują doping na choroby. To gdzie jest logika? - pyta zawodniczka AZS AWF Katowice.
 

Czy sama próbowała robić takie badania? - Oczywiście. Proszę mi uwierzyć, że jako zupełnie zdrowa osoba zabrakło mi pół procenta, żeby ktoś mnie nazywał astmatyczką. Gdybym nauczyła się odpowiednio oddychać, to pewnie takie papiery bym miała – ironizuje Kowalczyk.
 

Kowalczyk po zwycięstwie Marit Bjoergen w biegu łączonym na 15 km zarzuciła jej i innym biegaczkom stosowanie leków na astmę, które wpływają na zwiększenie pojemności płuc. Jej wypowiedź wzburzyła norweskie media, ale jednocześnie wywołała ważną dyskusję światowym bieganiu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Cieplownia Anna KZM

Takie zdjęcia tylko u nas! Sfotografowaliśmy ciepłownię kopalni Anna

Zespół zabudowań po kopalni Anna w Pszowie wyszedł spod ręki genialnego niemieckiego architekta Hansa Poelziga. O budynku maszynowni szybu Bartosz pisaliśmy wielokrotnie. Warto poznać też historię Ciepłowni Anna. Byliśmy tam i zrobiliśmy zdjęcia. Nikt do tej pory jej tak nie sfotografował!

Kolejne 2 km tarnogórskich wyrobisk w 3D. Podziemia UNESCO będą dostępne wirtualnie

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT) zakończyło kolejny etap cyfrowej inwentaryzacji wyrobisk dawnej kopalni ołowiu, srebra i cynku w Tarnowskich Górach, wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzięki skanowaniu laserowemu na odcinku około 2 km powstanie precyzyjny model 3D, który posłuży m.in. do badań, monitoringu stanu podziemi oraz wirtualnej turystyki.

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.