Koszty unijnych celów klimatycznych zwalają z nóg

fot: Maciej Dorosiński

Walka ze zmianami klimatu jest ważna, ale nie może się ona odbywać kosztem wyrównywania różnic cywilizacyjnych między starymi a nowymi krajami Unii Europejskiej – podkreśliła Izabela Kloc.

fot: Maciej Dorosiński

Eksperci wskazują, że sztywna polityka klimatyczna doprowadzi do potężnego black-out-u w Europie już w 2025 r. Jak w takiej sytuacji zapewnić nasze bezpieczeństwo energetyczne? Nie ma wątpliwości, że w sytuacji bezpośredniego zagrożenia żywotnych interesów państwa i obywateli zasadne jest dalsze wykorzystywanie węgla, ale też w zgodzie ze współczesnymi wyzwaniami szeroko pojętej ekologii.


W Katowicach dyskutowano 17 lutego o kierunkach dalszego rozwoju regionu w zakresie rewitalizacji terenów poprzemysłowych. Jednym z głównych założeń porozumienia jest powołanie specjalistycznego podmiotu, który zajmie się kompleksowym zagospodarowaniem zdegradowanych przez przemysł terenów. Będzie to połączenie możliwości kapitałowych, organizacyjnych i kompetencyjnych jednych z największych i najważniejszych przedsiębiorstw w województwie śląskim, w których wiodącą rolę odgrywa Skarb Państwa. Przedsięwzięcie wpisuje się w założenia Programu dla Śląska.

Mamy dobre pomysły

O „Zielonym ładzie” szeroko mówiła europosłanka Izabela Kloc. Jak zauważyła - jedni przyjmują z bezkrytycznym entuzjazmem, ale u wielu wywołuje niepokój i niepewność. „Śląski ład” nie budzi obaw, lecz nadzieję, a raczej pewność, że mamy dobre pomysły na rozwiązywanie naszych regionalnych problemów.

- Obszary górnicze nie są dla nas historycznym balastem, ale gospodarczym atutem, który można dobrze wykorzystać dla zrównoważonego rozwoju regionu. Ten projekt idealnie wpisuje się w rządowy Program dla Śląska oraz unijną politykę klimatyczną. W Parlamencie Europejskim potrzebujemy właśnie takich, mocnych argumentów, aby skutecznie walczyć o polskie i śląskie sprawy – mówiła europosłanka Izabela Kloc, podczas konferencji zatytułowanej „Śląski ład – tereny poprzemysłowe impulsem regionalnego rozwoju”.

Na uwagę zasługuje w tym kontekście Platformy Wsparcia Regionów Górniczych. Ten duży, unijny projekt dedykowany takim regionom, jak Górny Śląsk. Środki z tej puli zostaną przeznaczone, m.in. na przywrócenie do życia obszarów zdegradowanych działalnością górniczą. Teraz mogę bezpośrednio dopilnować, aby Platforma wreszcie ruszyła i wpisała się w szerszy pakiet finansowego wsparcia dla Polski i Śląska w ramach unijnej transformacji energetycznej.

 

Pieniądze przeszkodą w realizacji

Nie ma co ukrywać, że właśnie pieniądze są największa przeszkodą w realizacji polityki klimatycznej Unii Europejskiej, która najbardziej obciąża Polskę, a w regionalnym aspekcie Górny Śląsk. Na razie jednak, jedynym źródłem finansowania „Zielonego ładu” jest Fundusz Sprawiedliwej Transformacji. Na jego temat krąży w Polsce wiele nieprawdziwych, przekłamanych i przerysowanych opinii. Nie jest tak, jak dowodzi część komentatorów, że na Polskę czeka 100 mld euro i nie wiadomo dlaczego, rząd jeszcze nie sięgnął po te pieniądze.

- Nie wiem, czy to jest niewiedza czy celowa manipulacja. W każdym razie prawda jest inna. Komisja Europejska zaproponowała na Fundusz Sprawiedliwej Transformacji 7,5 mld euro na lata 2021-2027. W kwotach bezwzględnych Polska ma dostać najwięcej - 2 mld euro. W bardziej miarodajnej skali, czyli na głowę mieszkańca, nie jesteśmy już liderem. Więcej dostanie statystyczny Estończyk – 95 euro, Bułgar – 65 euro i Czech – 55 euro. Nam przypadnie 53 euro na osobę – argumentowała podczas swego wystąpienia europosłanka.

To dobrze, że taki fundusz w ogóle powstał – dodała Kloc, ale zaproponowana kwota – jak zaakcentował - jest kroplą w morzu potrzeb, bowiem wypełnienie celów klimatycznych wyznaczonych przez Unię Europejską tylko do 2030 r., może – według szacunków ekspertów - kosztować nas nawet 240 mld euro. Takich pieniędzy nie mamy, a Unia Europejska chce nam zaoferować jedną dziesiątą procenta tej kwoty.

- Komisja Europejska zdaje sobie sprawę, że 7,5 mld euro nie wystarczy na wprowadzenie „zielonego ładu”. Stąd tak nerwowy przebieg mają negocjacje na temat unijnego budżetu na lata 2021 -2027 – mówiła w Katowicach Izabela Kloc.
Na przesunięcie funduszy z innych unijnych polityk, w tym spójności i rolnej, nie chce się zgodzić się wiele państw członkowskich, w tym Polska. Walka ze zmianami klimatu jest ważna, ale nie może się ona odbywać kosztem wyrównywania różnic cywilizacyjnych między starymi a nowymi krajami Unii Europejskiej – podkreśliła Izabela Kloc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koksownia Bytom rozpoczyna wielką transformację

Koksownia Bytom intensywnie pracuje nad wdrożeniem nowych standardów ekologicznych. Inwestycja w system urządzeń do przerzutu gazu sprawi, że mieszkańcy będą widzieć wyłącznie białe chmury. Zakład czeka potężna transformacja.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!

KWK Wujek Industriada 2026 KZM

Kopalnia Wujek. Spacer w cieniu szybów

To był niepowtarzalny spacer po terenie kopalni Wujek, na który zaprosiło Śląskie Centrum Wolności i Solidarności w ramach tegorocznej Industriady. Polecamy świetne zdjęcia z tego wydarzenia!