Koszty i straty będą po obu stronach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- W sposób bardzo brutalny przypomnieliśmy Fiatowi dobre lata współpracy w tym zakresie i wysoką jakość kadr, które spowodowały, że samochody wytwarzane w polskiej przestrzeni były najmniej zawodne i nie przynosiły ujmy swojej marce na rynkach międzynarodowych. To jest poważny atut - podkreślił minister gospodarki

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Koszty i straty "wojny handlowej" między UE i USA a Rosją będą po obu stronach - tak wicepremier Janusz Piechociński ocenił w środę rosyjskie embargo na produkty rolno-spożywcze z państw, które nałożyły sankcje na Rosję.

Wicepremier i minister gospodarki w środę (6 sierpnia) w TVP Info powiedział, że od listopada zeszłego roku widać było, że dojdzie do konfliktu między Rosją a Europą o Ukrainę. - Od pierwszych dni stycznia, systematycznie po kilka razy w miesiącu spotykałem się z polskimi przedsiębiorcami i inwestorami (...) i od nich otrzymywałem informacje, co się dzieje na rynku rosyjskim - podkreślił. Zwrócił uwagę, że od początku roku Polska zmobilizowała dyplomację gospodarczą, aby przekierowywać nasze produkty i towary na inne rynki.

Wicepremier ocenił, że szczególnie dzisiaj należy tworzyć i wzmacniać solidarność europejską. - Za chwilę mogą być próby kolejnego dzielenia. Ekipa pana Putina podzieli sobie Europę na kraje lepsze i gorsze, grupy przedsiębiorców na lepszych i gorszych - powiedział.

W środę rosyjska agencja Interfax podała, że prezydent Władimir Putin podpisał dekret o zakazie importu rolnego z państw, które nałożyły sankcje na Rosję. Taki zakaz lub ograniczenie ma obowiązywać przez rok. W dekrecie nie wymieniono żadnych konkretnych krajów ani produktów, które mają zostać objęte obostrzeniami. Wydano jednocześnie polecenie, aby wskazał je konkretnie rosyjski rząd.

Z danych resortu gospodarki wynika, że Rosja jest drugim po Unii Europejskiej rynkiem eksportowym Polski. Eksport do tego kraju sukcesywnie się zwiększał, przekraczając w 2013 r. 10,8 mld dol. (ponad 5,3 proc. polskiego eksportu za granicę). Obroty handlowe w 2013 r. przekroczyły 36 mld dol. W 2013 r. główną grupą towarową w eksporcie do Rosji stanowiły wyroby przemysłu elektromaszynowego - ok. 4,2 mld dol. (udział ok. 39 proc.). Najwyższy wzrost dostaw, o ok. 22,4 proc., odnotowano w grupie artykułów rolno-spożywczych, których eksport osiągnął ok. 1,66 mld dol. (ok. 15,4 proc. udziału w eksporcie ogółem).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.