Koszty energetyczne, jakie ponoszą firmy, są znaczące

fot: Krystian Krawczyk

Założenie wzrostu cen energii elektrycznej o 8 proc. ma charakter konserwatywny, gdyż w projekcji założono, że koszty wytwarzania cen energii elektrycznej pozostaną na takim samym poziomie jak obecnie

fot: Krystian Krawczyk

Wyliczenia wskazują na to, że mniej więcej 8 mld euro powinniśmy wydawać rocznie, a 240 miliardów euro łącznie, żeby doprowadzić do tej zero emisyjności w 2050 r. - mówił w czwartek w Gdańsku wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda.

W czwartek w Gdańsku odbyło się XVII Posiedzenie Rady Przedsiębiorców działającej przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców, którego funkcję pełni Adam Abramowicz. W spotkaniu pt. Małe i średnie przedsiębiorstwa wobec polityki klimatycznej, poza przedsiębiorcami, wzięli udział m.in. przedstawiciele władz rządowych regionalnych i lokalnych.

Otwierając spotkanie Abramowicz przypomniał, że zapadły już decyzje dotyczące transformacji energetycznej Polski.

- I czy nam się to podoba, czy nie, czy jesteśmy proekologiczni, czy uważamy, że te zagrożenie związane z globalnym ociepleniem to jest przesada, to decyzja jest i nastąpią teraz pewne procesy, w których albo się polskie firmy z sektora MŚP odnajdą, będą wiedziały jak się poruszać i wygrają, albo się nie odnajdą i nie będą potrafiły sięgnąć po środki na transformację energetyczną i wtedy w tej konkurencji europejskiej będziemy mieli zdecydowanie gorsze szanse na kontynuowanie działalności - mówił rzecznik.

Przypomniał, że koszty energetyczne, jakie ponoszą firmy, są znaczące, a do centrów niektórych miast już dziś nie można wjechać samochodami z silnikami diesla.

- To się na pewno będzie poszerzało. Mogą być różne strefy, gdzie państwa samochody nie będą mogły dowieźć towaru. Jeśli nie dokonacie zmiany na czas, a konkurencja to zrobi, stracicie rynki - podkreślił.

Dodał, że zorganizowane przez niego spotkanie ma na celu przekazanie przedsiębiorcom wskazówek, gdzie będą mogli szukać pomocy w skorzystaniu ze środków unijnych na transformację energetyczną.

- Nasze (polskiego rządu) wyliczenia wskazują na to, że mniej więcej 8 mld euro powinniśmy wydawać rocznie, a 240 mld euro - łącznie, żeby doprowadzić do zeroemisyjności w 2050 r. Stąd jest pytanie o to, skąd takie środki ogromne pozyskać - mówił z kolei obecny na spotkaniu wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda.

- W tym kontekście trzeba zastanowić się nad tym, jak te środki zapracują w gospodarce. Bo patrzenie na klimat i na zmiany w klimacie, i zapobieganie tym zjawiskiem negatywnym w zmianach klimatycznych tylko z perspektywy tego, że musimy ten efekt osiągnąć, były bardzo złe. Potrzebna jest szersza perspektywa, żeby potraktować tę sytuację jako szansę wykorzystania tych środków do zyskania konkurencyjności geopolitycznej, ale przede wszystkim gospodarczej, europejskiej - powiedział Buda.

Wiceminister podkreślił, że z punktu nowych technologii branże i cała działalność gospodarcza bardzo dynamicznie się zmieniają.

- Jeżeli ktoś zamierza myśleć o tym, że dokładnie tak samo, jak dzisiaj, będzie prowadził działalność gospodarczą za dziesięć, piętnaście lat, to tu już powinien ktoś mu zasygnalizować, że musi się zastanowić nad tą strategią, bo to się wszystko dynamicznie zmienia i dzisiaj na przykład produkcja w danym segmencie jest np. opłacalna, bardzo konkurencyjna, ale za chwilę w ogóle jej nie będzie, albo będzie mało opłacalna, albo popyt na nią będzie niszowy - mówił Buda.

- Jeśli dołożymy do tego jeszcze te elementy związane z transformacją klimatyczną, to trzeba poszukać swojej szansy w tym wszystkim, czyli wyznaczyć sobie drogę, którą pójdziemy przez najbliższe lata, żeby wpisać się w te trendy, które będą nas dotyczyły i potraktować to właśnie jako szansę - mówił Buda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.