Koszty emisji CO2 wpędzą Polaków w ubóstwo energetyczne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prace przy budowie bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno III są zaawansowane już w 11 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rosnące koszty emisji CO2 drenują polskich wytwórców energii z pieniędzy, za które mieliby oni przeprowadzić transformację energetyczną - ocenia prezes Taurona Filip Grzegorczyk. Jak podkreśla, na końcu wysokie ceny CO2 zaszkodzą całej gospodarce i polskim konsumentom.

- Mamy do czynienia z sytuacją niestandardową. To się nigdy nie zdarzyło, żeby cena emisji CO2 w ciągu roku wzrosła o 300 proc. I nie wykluczałbym scenariusza, że do końca roku cena ta sięgnie 25 euro - powiedział Grzegorczyk.

Pod koniec 2017 r. ceny uprawnień do emisji CO2 w systemie ETS były na poziomie 6 euro za tonę, a w sierpniu 2018 r. osiągnęły poziom 20 euro. Tauron szacuje, że w II półroczu 2018 r. z tytułu emisji może ponieść dwa razy większe koszty niż w pierwszej połowie roku.

Zdaniem prezesa Grzegorczyka nie ma wątpliwości, że "cena CO2 to parapodatek ekologiczny, który płacimy za taką a nie inną, świadomą i coraz bardziej wymagającą politykę UE".

- To świadoma próba niezwykle intensywnego przymuszenia do transformacji energetycznej - dodał. - Nie jest to dla nas sytuacja komfortowa - podkreślił prezes Taurona, dodając, że wytwórcy energii nie mają na nią żadnego wpływu.

Jak mówił Grzegorczyk, żeby ta transformacja mogła się powieść, to nie można dziś "dusić" tych, którzy tę transformację mają przeprowadzić. Jego zdaniem w systemie energetycznym nie ma miejsca na gwałtowny przewrót, to co widać w cenach CO2, to próba rewolucji.

- Obawiam się, że jest to kompletnie przeciwskuteczne - ocenił. - Co do zasady akceptujemy kierunek transformacji w stronę OZE - podkreślił jednocześnie. Transformacja to jednak proces, który wymaga czasu i pieniędzy.

Prezes Taurona przypomniał, że UE zaakceptowała deklarację zarówno polskiego rządu, jak i i polskich spółek energetycznych, że elektrownia Ostrołęka będzie ostatnim dużym źródłem na węgiel, a po zakończeniu trwających budów bloków węglowych, Polska przejdzie w kierunku nowych zero- i niskoemisyjnych rozwiązań. Na te zmiany potrzeba jednak pieniędzy, a dziś jesteśmy bezsensownie zmuszani do wydawania ich na CO2, a na transformację ostatecznie może nam zabraknąć - ocenił Grzegorczyk.

Zaznaczył, że ten trend, niezależny od polskich podmiotów, jest trendem niebezpiecznym dla całego państwa, bo wzrost cen emisji CO2 będzie oddziaływał na cenę energii, a potem dotknie całej gospodarki, wpłynie na inwestycje czy delokalizację niektórych instalacji przemysłowych.

- Mówiąc wprost, jest to wpędzanie polskich obywateli w ubóstwo energetyczne. Przez politykę wobec CO2 energia może stać się dobrem luksusowym - powiedział Grzegorczyk.

Prezes Taurona zaznaczył, że z punktu widzenia sytuacji spółki, korzystnymi okolicznościami będą planowane na 2019 r. uruchomienie gazowej elektrowni w Stalowej Woli oraz nowego bloku węglowego w Elektrowni Jaworzno III. Jednostka o mocy 450 MW w Stalowej Woli jest ukończona w 86 proc., zaawansowanie budowy bloku 910 MW w Jaworznie przekroczyło natomiast 70 proc. Grzegorczyk przypomniał, że źródło gazowe jest o wiele mniej emisyjne od węglowego, a blok w Jaworznie, mimo iż jest blokiem węglowym, to jednak nowoczesnym, z dużo wyższą sprawnością i niższą emisyjnością niż stare źródła, które zastąpi.

- Niewątpliwie będzie to korzystne finansowo, bo będziemy potrzebować mniej uprawnień do emisji. Ale jeśli ich cena będzie dalej rosła w tak zastraszającym tempie, to problem pozostanie nawet dla efektywnych źródeł węglowych i gazowych - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.