Projekt: Ponad 2,3 mld złotych mają zapłacić gospodarstwa domowe w związku z aukcjami dogrywkowymi na rynku mocy

fot: Krystian Krawczyk

Znowelizowana ustawa prądowa może zostać wykorzystana przez oszustów

fot: Krystian Krawczyk

Szacowany koszt dla gospodarstw domowych w związku z tzw. aukcjami dogrywkowymi na rynku mocy ma wynieść ponad 2,3 mld zł - wynika z oceny skutków regulacji projektu noweli ustawy o rynku mocy. Dla sektora MŚP wyliczono go z kolei na prawie 3,9 mld zł.

Na stronach Rządowego Centrum Legislacji w czwartek opublikowano projekt noweli ustawy o rynku mocy, przygotowany przez Ministra Klimatu i Środowiska w porozumieniu z Pełnomocnikiem Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej. Umożliwi on przeprowadzenie aukcji dogrywkowej na rynku mocy, gdy aukcja główna nie zapewni bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej do odbiorców końcowych.

W ocenie skutków regulacji (OSR) wyjaśniono, że konieczność nowelizacji przepisów wynika z pojawienia się zaburzenia równowagi pomiędzy źródłami wytwórczymi posiadającymi zdolność do dostawy mocy bez ograniczeń czasowych, a magazynami energii elektrycznej, przy ich ograniczonej pojemności.

W ramach zmiany ustawy mają zostać wprowadzane aukcje dogrywkowe na rynku mocy, które pozwolą na powtórzenie aukcji głównej albo uzupełnienie umów mocowych zawartych w wyniku rozstrzygniętej aukcji głównej jeśli jej wyniki nie zapewniają możliwości utrzymania bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej do odbiorców końcowych. W OSR zaznaczono, że jeśli po przeprowadzeniu aukcji głównej albo jej unieważnieniu operator systemu przesyłowego stwierdzi, że nie zostało zapewnione średnioterminowe lub długoterminowe bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej, będzie mógł zgłosić do ministra właściwego ds. energii potrzebę organizacji aukcji dogrywkowej dla okresu dostaw, którego dotyczyła dana aukcja główna.

Projektodawcy przewidują przeprowadzenie aukcji dogrywkowej na rok dostaw 2029 oraz możliwość przeprowadzenia takiej aukcji na rok dostaw 2030. Przedstawione w OSR obliczenia dotyczące kosztów dla odbiorców i wysokości opłaty mocowej nie obejmują aukcji dogrywkowej na 2030 r.

Źródłem finansowania obowiązków mocowych wytwórców energii uzyskanych w ramach aukcji dogrywkowych jest opłata mocowa, która płacą odbiorcy prądu i jest jedną z opłat na rachunku końcowym.

W OSR wskazano, że wyliczenia dotyczące wpływu na gospodarkę nowelizowanych przepisów w latach 2026-2035 zostały przeprowadzone w oparciu o przewidywaną wartość umów mocowych wynikających z aukcji dogrywkowych (na rok dostaw 2029 i w latach kolejnych w przypadku umów wieloletnich).

Jak wynika z tabel zamieszczonych w OSR projektowane rozwiązania mają obciążyć rachunki gospodarstw domowych kwotą ponad 2,3 mld zł w wyniku wzrostu opłaty mocowej. Z kolei koszt dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw oszacowano na blisko 3,9 mld zł.

W ocenie skutków regulacji wskazano, że wzrost kosztów opłaty mocowej dla jednostek budżetowych, JST i pozostałych jednostek powinien zostać ujęty w budżetach tych podmiotów. Zastrzeżono, że zwiększone wydatki będą finansowane z budżetów tych jednostek bez możliwości ubiegania się o dodatkowe środki z budżetu państwa.

Całość przychodów z umów zawartych w toku aukcji dogrywkowych ma trafić do dużych przedsiębiorstw lub spółek od nich zależnych. Oszacowano, że zyskają one ponad 6,8 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.