Koszt dla budżetu w 2027 r. podwyżki kwoty wolnej do 60 tys. zł to 58,6 mld zł
Hipotetyczny koszt dla budżetu państwa podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł w 2027 r. to 58,6 mld zł, a podniesienia progu podatkowego do 140 tys. zł to 11,6 mld zł - poinformowało w odpowiedzi na pytania PAP Biznes Ministerstwo Finansów.
fot: Krystian Krawczyk
Czy rząd spełni obietnice?
fot: Krystian Krawczyk
Hipotetyczny koszt dla budżetu państwa podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł w 2027 r. to 58,6 mld zł, a podniesienia progu podatkowego do 140 tys. zł to 11,6 mld zł - poinformowało w odpowiedzi na pytania PAP Biznes Ministerstwo Finansów.
"Aktualnie w Ministerstwie Finansów prowadzone są prace analityczne dotyczące różnych wariantów zmian parametrów skali podatkowej. Dla budżetu państwa koszt podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł w 2027 r. to 58,6 mld zł. Koszt podniesienia progu podatkowego do 140 tys. zł w 2027 r. to 11,6 mld zł. W przypadku wprowadzenia obu tych reform łączny koszt w 2027 r. to 70,2 mld zł" - podało MF w odpowiedzi na pytania o możliwości podniesienia kwoty wolnej od podatku PIT z obecnych 30 tys. zł oraz waloryzacji drugiego progu podatkowego z poziomu 120 tys. zł.
60 zamiast 30 tys. zł?
Jednym z punktów w programie Koalicji Obywatelskiej w 2023 r. przed wyborami parlamentarnymi było podniesienie kwoty wolnej od podatku z 30 tys. zł do 60 tys. zł, w przypadku podatników rozliczających się według skali podatkowej, w tym także przedsiębiorców i emerytów.
O podwyższeniu kwoty wolnej od podatku mówił w ub. tygodniu na antenie TVN 24 szef PSL, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Na pytanie, czy w obecnej kadencji Sejmu będzie wyższa kwota wolna od podatku, odpowiedział: "Tak. Bedzie realizacja obietnicy podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Uważam, że to jest fundamentalne dla całej koalicji i nad tym pracuje minister Domański".
"Wszyscy - na czele z największą partą koalicyjną - poniesiemy bardzo duży koszt, jeżeli ta propozycja nie zostanie uchwalona, bo ona konsumuje kilka punktów programowych z naszej umowy, również emeryturę bez podatku, na czym nam bardzo zależy" - dodał wtedy.
Na pytanie, czy możliwe jest również podwyższenie drugiego progu podatkowego Kosiniak-Kamysz odparł, iż: "przyjmowałby całościowe rozwiązanie, nie dzieliłby jednego z drugim".
W 2025 r. ponad 2,4 mln osób przekroczyło drugi próg podatkowy, który wynosi 120 tys. zł, i musiało zapłacić wyższą stawkę podatku dochodowego, wynoszącą 32 proc. Stawka dla dochodów poniżej progu wynosi natomiast 12 proc.