Kraj: Dekarbonizacja ma także pozytywny wpływ na rozwój gospodarki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Od początku tego roku wyłącznym właścicielem spółki Tauron Wydobycie, skupiającej kopalnie Sobieski, Janina i Brzeszcze, jest Skarb Państwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Gdyby Polska pozostała przy węglu, cena energii elektrycznej na rynku hurtowym w latach 2030-2060 byłaby wyższa średnio o nawet 120 proc. w porównaniu do scenariusza przyspieszonego rozwoju OZE - przekonują w raporcie Polski Instytut Ekonomiczny oraz Polski Fundusz Rozwoju.

Jak wskazano w najnowszym raporcie PIE pod tytułem Koszty braku dekarbonizacji gospodarki, przygotowanym we współpracy z PFR, odejście od paliw kopalnych w energetyce staje się koniecznością zarówno z przyczyn środowiskowych, jak i ekonomicznych. Gdyby Polska pozostała przy węglu, cena energii elektrycznej na rynku hurtowym w latach 2030-2060 byłaby wyższa średnio o nawet 120 proc. w porównaniu do scenariusza przyspieszonego rozwoju OZE - napisano w publikacji.

Natomiast kontynuacja obecnego tempa transformacji energetycznej z budową wielkoskalowej energetyki jądrowej będzie oznaczać wzrost kosztów energii o 58 proc. Ponadto - jak wskazano - dekarbonizacja ma także pozytywny wpływ na rozwój gospodarki: każdy dolar przeznaczony na odnawialne źródła energii oznacza ok. 150 proc. zysku dla gospodarki, czy trzykrotnie więcej niż w przypadku inwestycji w obszarze paliw kopalnych.

Autorzy przekonują, że źródła energii mają także wpływ na PKB. Zwrócono uwagę, że wzrost produkcji ze źródeł nieodnawialnych o 1 proc. przekłada się na spadek PKB o 0,13 proc. w dłuższym okresie, natomiast OZE zwiększają PKB o 0,03-0,4 proc. Jednocześnie - jak napisano - energetyka węglowa generuje średnio o 37 proc. mniej miejsc pracy niż technologie niskoemisyjne (przy wytwarzaniu części, budowy, funkcjonowaniu i remontów wybranych źródeł energii w przeliczeniu na 1 gigawat).

Autorzy raportu wskazali, że globalny wolumen bezpośrednich inwestycji zagranicznych w paliwa kopalne w 2022 r. w porównaniu z 2015 r. zmalał dwukrotnie do 61 mld dolarów, przy jednoczesnym wzroście udziału inwestycji w OZE w całkowitych wydatkach na sektor energetyczny (w 2022 r. wyniósł on aż 79 proc. w porównaniu z 35 proc. w 2018 r.). Wskazano też, że banki wprowadzają różnego rodzaju preferencje na finansowanie inwestycji w technologie niskoemisyjne; np. oferują kredyty z niższą marżą, zmniejszą wymogi dotyczące wielkości wkładu własnego ze strony inwestora.

Z wyliczeń autorów publikacji wynika, że ceny energii elektrycznej dla firm lub przemysłu w Unii Europejskiej w połowie 2023 r. względem analogicznego okresu 2021 r. wzrosły o 119 proc. i są dwukrotnie wyższe niż w USA czy Chinach. I pomimo, że państwa Unii przeznaczyły na ochronę firm i konsumentów przed skutkami kryzysu energetycznego łącznie 540 mld euro, to wysokie ceny energii i uruchomione programy zachęt inwestycyjnych w USA i Chinach zmniejszyły atrakcyjność unijnej gospodarki. W efekcie wzrostu cen energii ok. 17 proc. firm deklarowało relokację poza UE jako sposób na poradzenie sobie ze skutkami kryzysu energetycznego.

Wśród kluczowych wniosków jakie płyną z raportu jest to, że utrzymanie energetyki węglowej jest nieopłacalne z ekonomicznego punktu widzenia. Wyliczono, że całkowite koszty potrzebnych inwestycji węglowych są o 18 proc. wyższe niż w przypadku scenariusza realizacji polityk energetycznych wraz z budową wielkoskalowych elektrowni jądrowych i o 22 proc. wyższe względem scenariusza przyspieszonego rozwoju OZE.

Napisano, że jeden z kluczowych wskaźników dla konkurencyjności gospodarki, czyli cena energii elektrycznej, w 2060 r. na rynku hurtowym w scenariuszu węglowym wyniesie średnio ok. 792 zł/MWh, czyli o 210 proc. więcej niż przy kontynuacji transformacji z budową energetyki jądrowej i o 417 proc. więcej w porównaniu ze scenariuszem przyspieszonego rozwoju OZE.

Stosowanie paliw kopalnych jest środowiskowo i ekonomicznie niekorzystne. Z jednej strony zwrot z inwestycji jest niższy niż w przypadku OZE, a banki w coraz większym stopniu rezygnują z dotowania przedsięwzięć wysokoemisyjnych. Z drugiej strony energetyka konwencjonalna wymaga wysokich dopłat i wpływa na wzrost cen energii elektrycznej, co ogranicza konkurencyjność i atrakcyjność inwestycyjną gospodarki opartej na paliwach kopalnych - podsumowano. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.